Słoiki z podejrzanymi substancjami w Płocku. Prokuratura wszczęła śledztwo

2 godzin temu

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie podejrzanych substancji znalezionych w piwnicy budynku mieszkalnego przy ul. Zielonej w Płocku. Policja zakończyła dziś (7 kwietnia) czynności związane z usuwaniem chemikaliów.

Tych materiałów było kilkadziesiąt kilogramów, taka jest to liczba oszacowana. Prokurator wszczął śledztwo w kierunku art. 171 § 1 Kodeksu Karnego, czyli posiadanie bez wymaganych zezwoleń substancji niebezpiecznych – mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku Bartosz Maliszewski.

Prokurator rejonowy wystąpił do sądu z wnioskiem o pozwolenie na zniszczenie chemikaliów po zabezpieczeniu próbek, które pozwolą ustalić, jakie są to substancje. Ewakuowana właścicielka posesji wróciła już do domu. Około 340 rodzajów różnych substancji zgromadził prawdopodobnie jej mąż, z zawodu chemik, który zmarł kilkanaście dni temu. jeżeli te informacje zostaną potwierdzone, prokurator umorzy postępowanie.

„Wybuchowe słoiki” w Płocku

Znajdujące się w piwnicy i przechowywane w słoikach substancje niewiadomego pochodzenia oraz składu zgłosiła w poniedziałek dyżurnemu policji w Płocku 72-latka mieszkająca w jednorodzinnym budynku przy ul. Zielonej na peryferiach miasta. Znalezisko potwierdzili przybyli na miejsce funkcjonariusze. Kobieta wyjaśniła, iż słoiki wraz z ich zawartością należały do jej męża, z zawodu chemika, który zmarł kilkanaście dni wcześniej. Informując o zdarzeniu, policja podała, iż z opisów na etykietach umieszczonych na części słoików, których liczbę oszacowano na kilkaset, wynika, iż mogą w nich znajdować się substancje niebezpieczne, w tym wybuchowe. Według 72-latki jej mąż mógł składować je w piwnicy choćby od około 20 lat.

Substancje w niektórych słoikach mogą wykazywać adekwatności wybuchowe – potwierdziła rzeczniczka płockiej policji podkom. Monika Jakubowska. Jak dodała, z uwagi na to, czynności wykonywane na miejscu wymagały szczególnej ostrożności. Trwały kilka dni. W związku ze znaleziskiem kobieta została ewakuowana z domu. Ewakuowano także trzy osoby z sąsiedztwa. Na miejsce przybył pododdział kontrterrorystyczny policji ze specjalnym mobilnym laboratorium chemicznym. Ulica, przy której położony jest budynek, gdzie dokonano odkrycia, po zdarzeniu została czasowo wyłączona z ruchu.

Idź do oryginalnego materiału