Ślepo zakochane czy naiwne? 47-latka zaufała amerykańskiemu kapitanowi statku, a 74-latka greckiemu wokaliście zespołu

2 godzin temu
Do bialskiej komendy i janowskiego komisariatu zgłosiły się dwie mieszkanki powiatu. Zarówno 47-latka jak też 74-latka zostały oszukane przez „internetowych znajomych”.Amerykański kapitan statku47-latka w lutym br. dzięki aplikacji zapoznała nieznajomego, który podawał się za amerykańskiego kapitana statku kontenerowego. Nieznajomy gwałtownie zaproponował, by dalszą korespondencję prowadzić dzięki komunikatora internetowego. - By wzbudzić zaufanie pokrzywdzonej, korespondencja nie ograniczała się jedynie do wiadomości. Pokrzywdzona rozmawiała osobiście przez telefon, słyszała w tle dźwięki i rozmowy, co uwiarygodniło przekazywane przez oszusta informacje. Dodatkowo wzbudził jej zaufanie, prosząc o wykonanie na jego koncie operacji finansowych, twierdząc, iż ma problemy z połączeniem. W trakcie znajomości przekonał ją, iż pomimo posiadania środków na koncie nie może wykonać przelewu, dlatego prosi ją o pomoc. Miały być to środki, które pokrzywdzona miała przelać kontrahentom kapitana. Miała być to pożyczka, która zostanie zwrócona możliwie jak najszybciej. Niestety, finalnie kobieta straciła ponad 70 tys. zł - informuje rzeczniczka bialskiej policji, nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla.Oczarował ją wokalista zespołu74-latka była przekonana, iż skontaktował się z nią Grek, który jest wokalistą grupy muzycznej. Kobieta korespondowała z nieznajomym już od kwietnia 2023 roku. - Przez ten czas sprawca wielokrotnie prosił pokrzywdzoną o pieniądze na życie czy też opłacenie paczek rzekomo wysłanych pokrzywdzonej. Obiecywał też, iż przyjedzie do Polski i zamieszka z kobietą. W wyniku działalności oszusta pokrzywdzona straciła niemal 30 tys. zł. Były to środki przekazane w postaci kodów doładowujących do platformy. Niestety, część z przekazanej kwoty pochodziła z zaciągniętych przez pokrzywdzoną pożyczek - wyjaśnia rzeczniczka policji.W obydwu przypadkach dane osób z którymi korespondowały pokrzywdzone zostały przez sprawców skradzione. W efekcie manipulacji pokrzywdzone straciły łącznie ponad 100 tys. zł.Czytaj też:
Idź do oryginalnego materiału