Śledztwo ws. Szpitala Południowego. Lekarz Dawid K. usłyszał zarzut

1 godzina temu

Dawid K. z zarzutem

Prokurator wyjaśnił, iż dotyczy to kilku miesięcy, gdy K. był zatrudniony w szpitalu i ma związek z kilkudziesięcioma fakturami przedstawionymi przez medyka.

Warszawska Prokuratura Okręgowa prowadzi dwa śledztwa w sprawie szpitala. Pierwsze dotyczy oszustwa na kwotę ponad pół miliona złotych, drugie - nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.

Lekarz Dawid K. - według publikacji portalu Zero.pl - jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny Koalicji Obywatelskiej warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku w placówkach medycznych 1,6 mln zł. Z ustaleń dziennikarzy portalu wynikało też, iż na prowadzonym przez niego oddziale politycy KO mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.

K. zrezygnował z członkostwa w KO i z mandatu radnego dzielnicy Ursus. Zwrócił też szpitalowi część wypłaconych mu pieniędzy - pół miliona złotych, które szpital musiał mu oddać ze względu na brak możliwości zaksięgowania.

Idź do oryginalnego materiału