Skończysz jak Popiełuszko. Wspomnienie księdza Stefana Niedzielaka w 37 rocznicę śmierci

2 dni temu

Dziś w kościele Matki Bożej Loretańskiej o godz. 18 odbędzie się msza święta w intencji księdza Stefana Niedzielaka. Były proboszcz parafii przy ul. Ratuszowej został zamordowany w 1989 r. Sprawców do dziś nie ustalono.

Tragiczne wydarzenia z nocy z 20 na 21 stycznia 1989 roku do dziś budzą ogromne emocje. Ciało ks. Niedzielaka znaleziono w jego mieszkaniu na plebanii parafii św. Karola Boromeusza na warszawskich Powązkach. Oficjalne komunikaty z tamtego okresu mówiły o nieszczęśliwym wypadku, jednak liczne poszlaki wskazywały na brutalne morderstwo dokonane przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa (SB).

Zniszczone dowody i przerwane śledztwo

Historia dochodzenia w sprawie śmierci kapłana to pasmo rażących uchybień. – Kreowane przez władze teorie stały (…) w sprzeczności z ujawnionymi faktami, których nie udało się ukryć mimo śledztwa prowadzonego w kierunku udowodnienia przyjętego na wstępie założenia o nieszczęśliwych wypadkach – czytamy w komunikacie Instytutu Pamięci Narodowej (IPN).

Historycy instytutu dodają, iż nie bez znaczenia w tej sprawie było zaangażowanie kapłana w działalność opozycyjną i patriotyczną. Był inicjatorem wzniesienia Krzyża Katyńskiego na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach (31 lipca 1981 r.), który funkcjonariusze SB jeszcze tej samej nocy usunęli. W parafii św. Karola Boromeusza zapoczątkował odprawianie mszy za ojczyznę.

Walczył o pamięć o Katyniu

Ksiądz był też aktywnym uczestnikiem walk o wolną Polskę. Był kapelanem łódzkiego okręgu Armii Krajowej (AK), brał udział w Powstaniu Warszawskim. Po wojnie został członkiem Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. Współtworzył m.in. stowarzyszenie Rodzina Katyńska, dbając o pamięć o pomordowanych oficerach. Zainicjował też budowę Sanktuarium Katyńskiego na Powązkach.

Za swoją działalność niepodległościową był nieustannie nękany i szykanowany, otrzymywał listy i telefony z pogróżkami, a bezpieka wielokrotnie podejmowała próby zastraszenia go, pobicia czy porwania. „Jak nie przestaniesz, to skończysz jak Popiełuszko” – to treść kartki, którą podrzucono na plebanię.

Jego niezłomna postawa wobec kłamstwa katyńskiego sprawiła, iż stał się jednym z najważniejszych duchowych liderów tamtego okresu. Zginął zamordowany na plebani swojego kościoła.

Duszpasterz z Pragi

Ks. Stefan Niedzielak był postacią symboliczną dla całej Warszawy, w tym również dla mieszkańców prawobrzeżnej części stolicy, którzy licznie angażowali się w działania opozycyjne i patriotyczne. W latach 1961-1977 ks. Niedzielak pracował jako duszpasterz na Pradze-Północ w parafii Matki Bożej Loretańskiej przy ul. Ratuszowej. Przy wejściu do Parku Praskiego, od strony skrzyżowania ulic Jagiellońskiej i Ratuszowej znajduje się skwer ks. Stefana Niedzielaka.

Wspomnienia księdza w parafii przy Ratuszowej

Msza święta w 37. rocznicę śmierci ks. Niedzielaka odbędzie się 20 stycznia 2026 r. w parafii przy ul. Ratuszowej 5A. Po mszy w salce przy parafialnej kancelarii odbędzie się spotkanie poświęcone pamięci kapelana.

Organizatorem spotkania jest Towarzystwo Miłośników Polskiej Tradycji i Kultury.

Idź do oryginalnego materiału