Pracownicy restauracji w Ostródzie ujęli po pościgu 51-letniego kelnera, który ukrył w koszu na śmieci w toalecie telefon i nagrywał korzystające z niej osoby. Obywatel Meksyku usłyszał zarzut utrwalania wizerunku nagiej osoby bez jej zgody. Mężczyzna przyznał się do podłożenia telefonu, jednak twierdzi, iż szukał narkotyków.