Muzeum przekazało, iż oprócz zniszczenia flag uszkodzono także elementy masztów, w tym linki i mechanizmy kołowrotowe. "Straty finansowe szacuje się na około 10-15 tysięcy złotych" – poinformowali przedstawiciele instytucji w komunikacie cytowanym przez TVN24.
Zawiadomienie złożone na policję dotyczy naruszenia artykułu 137 Kodeksu karnego, który przewiduje kary za publiczne znieważenie symboli narodowych, takich jak flaga państwowa. Za to przestępstwo grozi grzywna, kara ograniczenia wolności lub do roku więzienia.
"Deklarujemy pełną współpracę z organami ścigania. Przekażemy też wszelkie posiadane dowody, które mogą pomóc w ustaleniu tożsamości sprawcy oraz wyjaśnieniu okoliczności tego incydentu" – podkreślono w oświadczeniu gdańskiego muzeum.
Placówka stanowczo potępiła akt wandalizmu i niszczenie flag Rzeczypospolitej Polskiej. "Dokonanie tego czynu w miejscu tak ważnym dla polskiej historii zasługuje na jednoznaczne potępienie" – zaznaczono w komunikacie.
Doszło też do kradzieży i usiłowania włamania
Magdalena Ciska z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku w rozmowie ze stacją TVN24 przekazała, iż zawiadomienie o zdarzeniu wpłynęło do komendy w czwartek, 3 kwietnia, około godziny 13.
Według zgłoszenia, w rejonie drogi prowadzącej do Pomnika Obrońców Westerplatte doszło także do kradzieży z włamaniem oraz usiłowania włamania do trzech punktów gastronomicznych.
Policja poinformowała, iż zniszczone zostały zarówno flagi polskie, jak i Unii Europejskiej. Na miejscu pracowali funkcjonariusze grupy dochodzeniowo-śledczej, technik kryminalistyki oraz policjant z psem tropiącym. Policjanci przesłuchują świadków, trwa analiza zapisów monitoringu w celu ustalenia sprawców przestępstw.