

Silny wiatr i burze dały się we znaki mieszkańcom powiatu przasnyskiego. Strażacy interweniowali sześciokrotnie, usuwając skutki niebezpiecznej pogody.
Najwięcej zdarzeń dotyczyło powalonych drzew i uszkodzonych elementów budynków. Na szczęście w wyniku zdarzeń nikt nie został poszkodowany.
Silny wiatr w północno-wschodniej Polsce
Poniedziałek w powiecie przasnyskim upłynął pod znakiem silnego wiatru. Polska znajdowała się pomiędzy niżem znad Finlandii a wyżem znad Beneluksu.
W regionie z północnego zachodu na południowy wschód przemieszczały się komórki konwekcyjne, które mogły generować punktowe porywy wiatru do 65–70 km/h.
Alertami IMGW objęty był także powiat przasnyski. Ostrzeżenia dotyczyły silnych porywów wiatru oraz burz, którym towarzyszyły przelotne opady deszczu.
Wiatr uszkodził antenę
W związku z warunkami atmosferycznymi w poniedziałek, 6 kwietnia, strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej wraz z jednostkami OSP interweniowali sześciokrotnie.
Jak przekazuje kpt. Rafał Smoliński dyżurny operacyjny stanowiska kierowania Komendanta Powiatowego PSP, pierwsza interwencja miała miejsce w Przasnyszu przy ulicy Rolniczej po godzinie 9:00.
W wyniku silnego podmuchu wiatru doszło do uszkodzenia anteny telewizyjnej, która zawisła nad wejściem do domu.
Połamane konary i drzewa
Następnie strażacy wyjeżdżali do połamanych konarów i przewróconych drzew. Takie sytuacje miały miejsce w Przątalinie, w okolicach Nowych Czernic na drodze powiatowej, w Przasnyszu na ulicy Chabrowej oraz w Zarębach – na drodze wojewódzkiej.
Na ulicy Ławniczej w Przasnyszu z jednej z kamienic zerwała się blacha z dachu, która zwisała nad chodnikiem.
Około godziny 15:30 strażacy zostali zadysponowani także do pożaru sadzy w Stegnie.
ren

3 dni temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·