Setki ofiar, 19 podejrzanych. Jak gang prał miliony?

1 godzina temu

Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.

Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości przeprowadzili zatrzymania na terenie Poznania oraz Warszawy.

Zatrzymania w dwóch miastach

Zatrzymali 7 osób podejrzanych o udział w procederze prania pieniędzy pochodzących z oszustw spoofingowych typu "pracownik banku" oraz z fałszywych ofert sprzedaży pojazdów na portalach ogłoszeniowych. Łącznie w tej sprawie do tej pory ujęto 19 podejrzanych. Wobec sześciu z nich sąd zastosował tymczasowe aresztowanie. Całe śledztwo nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Poznaniu. Jak ustalili śledczy, przestępcza grupa wyspecjalizowała się w praniu środków z cyberprzestępstw, w tym oszustw spoofingowych "na pracownika banku" oraz fikcyjnych ogłoszeń motoryzacyjnych na popularnych portalach. Kierownictwo organizowało cały mechanizm dzięki szyfrowanych komunikatorów, gdzie dogadywano szczegóły współpracy, przypisywano role oraz ustalano prowizje od transferów pieniędzy ofiar.

https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/nie-zyje-dwojka-dzieci-tragiczny-pozar-w-regionie/Iiyjh89hriCYLVP1Erxw

Przeszukania i tymczasowe aresztowanie

W trakcie przeszukań mieszkań podejrzanych policjanci zabezpieczyli elektronikę i dokumenty dowodzące nielegalnej aktywności. Zatrzymani trafili do Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, gdzie usłyszeli zarzuty, w tym udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a także jej tworzenia i dowodzenia. Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto, na wniosek prokuratora, zdecydował o tymczasowym aresztowaniu dwóch osób na okres trzech miesięcy.

„Członkowie znajdujący się niżej w hierarchii zajmowali się wyszukiwaniem osób gotowych za wynagrodzeniem udostępnić swoje rachunki bankowe. Rekrutacja odbywała się głównie za pośrednictwem portali społecznościowych. Po uzyskaniu dostępu do konta jego dane trafiały do kierownictwa grupy. Następnie na rachunki te przelewane były środki pochodzące od pokrzywdzonych, które natychmiast wypłacano z bankomatów lub transferowano dalej. Część środków udało się odzyskać w wyniku współpracy CBZC i prokuratury z jednostkami sektora bankowego.Część pieniędzy była także wpłacana na wskazane portfele kryptowalutowe za pośrednictwem bitomatów oraz kantorów. Każdy z uczestników procederu otrzymywał ustalony wcześniej procent od wypłaconej kwoty, z którego finansowano również wynagrodzenie dla osób udostępniających swoje rachunki” - informuje Komenda Wojewódzka Policji w Poznaniu.

Zabezpieczone dowody i zarzuty

Do tej pory w sprawie zatrzymano łącznie 19 osób, z czego wobec 6 zastosowano tymczasowe aresztowanie. Wśród zatrzymanych znajdują się obywatele państw byłego bloku wschodniego. Łączna kwota strat objętych zarzutami przekracza 500 tys. zł. Jednak to jedynie wstępne ustalenia, a rzeczywista skala działalności grupy może być zdecydowanie większa i dotyczyć setek pokrzywdzonych osób. Zatrzymanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności, przy czym kierującemu zorganizowaną grupą przestępczą grozi choćby do 15 lat pozbawienia wolności.

Śledztwo ma charakter rozwojowy i nie wykluczone są kolejne zatrzymania.

Idź do oryginalnego materiału