51-letnia mieszkanka gminy Niedźwiada (woj. lubelskie) została zatrzymana tuż po kolejnym podpaleniu i usłyszała łącznie 39 zarzutów w sprawie serii podpaleń łąk, lasów i nieużytków rolnych. Jak wynika z komunikatu policji, kobieta została tymczasowo aresztowana na trzy miesiące. Grozi jej do 10 lat więzienia.