Zarzuty po zniszczeniu kapliczek
Prokuratura postawiła Adrianowi M. dwanaście zarzutów dotyczących zniszczeń w sumie dziesięciu obiektów, dokonanych od 1 do 22 września. Pięć kapliczek było wpisanych do rejestru zabytków. Mężczyzna odpowie m.in. za niszczenie zabytków, obrazę uczuć religijnych i publiczne znieważenie przedmiotów czci religijnej.
- Początkowo Adrian M. przyznał się do zniszczenia kilku kapliczek, ale już w czasie posiedzenia aresztowego przed sądem przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów - powiedział szef radomskiej prokuratury.
Radomianinowi grozi do ośmiu lat więzienia. Śledczy uznali, iż 34-latek dopuścił się czynów o charakterze chuligańskim, co podnosi dolną granicę kary.
Podejrzany tłumaczył się problemami małżeńskimi
Tłumacząc swoje zachowanie, mężczyzna miał twierdzić, iż Matka Boska go zawiodła. Liczył bowiem na jej pomoc w rozwiązaniu swoich problemów w małżeństwie.
- Podejrzany tłumaczył się problemami rodzinnymi, konkretnie problemami w małżeństwie. W związku z tym odwoływał się do pomocy Matki Bożej, która w jego ocenie nie wysłuchała jego próśb. Stąd też ataki były nakierowane na tego typu konkretnie figurki - przekazał Ołtarzewski w rozmowie z Polskim Radiem RDC.
Mężczyzna został zbadany przez psychiatrę przed osadzeniem w areszcie. Specjalista nie stwierdził u niego problemów ze zdrowiem psychicznym.

1 godzina temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·