Seria alarmów bombowych w samolotach. Awaryjne lądowania na wielu lotniskach

57 minut temu

Seria alarmów bombowych w samolotach

Belgijski dziennik "Le Soir" poinformował o lądowaniu samolotu pasażerskiego PLL LOT na lotnisku Zaventem w Brukseli w związku z "podejrzanym zgłoszeniem". Alarm bombowy sprawił, że samolot linii Wizz Air lecący z Mediolanu do Warszawy został przekierowany do Wiednia - podał portal Milano Today. Alarm okazał się fałszywy.

Samolot linii Finnair lecący z Helsinek do Rzymu bezpiecznie lądował w eskorcie włoskiego lotnictwa wojskowego z powodu zgłoszenia, iż na jego pokładzie może znajdować się ładunek wybuchowy - podała włoska agencja ANSA.

O trzech samolotach, które musiały awaryjnie lądować w Sofii z powodu alarmów bombowych, poinformowały także media w Bułgarii, powołując się na przedstawicieli władz tego kraju.

Z kolei Airbus A320 lecący z Dublina do Rzymu został przekierowany do bazy lotniczej Evreux w północno-zachodniej Francji.

Czeska policja podała natomiast, iż otrzymała w czwartek zgłoszenia o zagrożeniu bombowym na pokładzie czterech samolotów lecących do Pragi. – Przygotowujemy się na przyjęcie tych jednostek, zagrożenie oceniamy jako niewielkie, ale nie lekceważymy go – przekazała policja w serwisie X.

Fińskie linie lotnicze Finnair poinformowały też o kolejnej takiej sytuacji, dotyczącej samoloty lecącego z Helsinek do Wiednia.

Alarm na Lotnisku Chopina

Wcześniej w czwartek rzecznik PPL informował o wyłączeniu jednej z dróg startowych na lotnisku. "Do służb Lotniska Chopina wpłynęła informacja o potencjalnie niebezpiecznym przedmiocie na pokładzie samolotu linii LOT z Warszawy do Paryża. Wdrożono niezwłocznie standardowe procedury bezpieczeństwa" - tłumaczył Piotr Rudzki.

Rzecznik Polskich Linii Lotniczych LOT przekazał wcześniej, iż w związku z otrzymaniem informacji o potencjalnym zagrożeniu bezpieczeństwa rejsu LO331 z Warszawy do Paryża, samolot został zatrzymany podczas kołowania i skierowany na wyznaczone stanowisko postojowe.

To nie pierwsza taka sytuacja. O alarmie na Lotnisku Chopina informowaliśmy już we wtorek. Sprawdzany był samolot, który przyleciał z Kopenhagi. Tego samego dnia samolot awaryjnie lądował również na lotnisku w Modlinie.

Idź do oryginalnego materiału