Niebezpieczna sytuacja w Gdańsku. Ze stojącej, mimo zielonego światła, taksówki wybiegł pasażer i po angielsku zaczął wołać o pomoc. Kierowca taksówki po narkotykach zasłabł za kierownicą, z jego ust razem ze śliną wydobywała się wydzielina przypominająca krew.