Seniorka z Lublina zaufała „maklerowi”. Lublinianka straciła 140 tysięcy złotych

1 godzina temu
Zdjęcie: Seniorka oczekująca na telefon


Kolejna mieszkanka naszego miasta padła ofiarą bezwzględnych oszustów działających w sieci. 75-letnia lublinianka, skuszona wizją szybkiego zysku na giełdzie, straciła łącznie niemal 140 tysięcy złotych. Policja wydała pilny apel do mieszkańców i ostrzega przed fałszywymi doradcami inwestycyjnymi.

Do tego dramatycznego w skutkach zdarzenia doszło po tym, jak seniorka odpowiedziała na ofertę rzekomego maklera giełdowego poznanego w internecie. Początkowo kobieta przeznaczyła na ten cel niewielką kwotę, która według wskazań w sieci została gwałtownie pomnożona. Pozorny sukces zachęcił ją do dalszych wpłat. Kobieta wykonała łącznie siedem przelewów, wpłacając całe swoje oszczędności na rzekome konto inwestycyjne. Dopiero po ostatniej transakcji zorientowała się, iż została oszukana, a kontakt z rzekomym analitykiem się urwał. Sprawa została natychmiast zgłoszona na policję.

Zobacz również

Seniorka z Lublina zaufała „maklerowi”. Lublinianka straciła 140 tysięcy złotych

Co robić w weekend 25-26 lipca w województwie lubelskim? Wydarzenia, koncerty i imprezy w regionie

Letnia trasa TVP i Polskiego Radia wraca do Lublina. Wśród artystów m.in. Skolim, Smolasty, Hyży czy Sarsa

Trudno obojętnie przejść obok tragedii, jaka dotknęła naszą sąsiadkę. To przypomnienie, jak bezwzględni potrafią być przestępcy żerujący na zaufaniu i chęci poprawy własnego budżetu. Mundurowi przypominają o kluczowych zasadach bezpieczeństwa: nigdy nie instalujmy aplikacji z nieznanych źródeł, nie klikajmy w podejrzane linki i nie przesyłajmy zdjęć dokumentów tożsamości osobie poznanej w sieci. Pamiętajmy, iż żadna legalnie działająca firma nie gwarantuje pewnych zysków bez ryzyka, a wiarygodność podmiotów warto zawsze weryfikować w rejestrze Komisji Nadzoru Finansowego.

Co możemy zrobić, aby skuteczniej chronić naszych rodziców i dziadków przed takimi manipulacjami? Poruszacie ten temat ze swoimi bliskimi? Porozmawiajmy o tym w komentarzach.

Idź do oryginalnego materiału