Seniorka z Czarnego Dunajca straciła 91 tys. zł. Myślała, iż pomaga bliskiej osobie

podhaleregion.pl 1 godzina temu

84-letnia mieszkanka gminy Czarny Dunajec padła ofiarą oszustwa metodą „na policjanta”. Kobieta przekazała przestępcom 16 tys. dolarów oraz 30 tys. złotych. Policjanci zatrzymali cztery osoby podejrzewane o udział w procederze. Jedna z nich trafiła do tymczasowego aresztu.

Do oszustwa doszło w lipcu. Na telefon komórkowy seniorki zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się jako funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu. Poinformował kobietę, iż członek jej rodziny spowodował poważny wypadek drogowy.

Fałszywy policjant przekonywał, iż konieczne jest pilne przekazanie pieniędzy, aby bliska jej osoba mogła uniknąć odpowiedzialności karnej i pobytu w więzieniu. Po chwili telefon przejął inny mężczyzna, podający się za członka rodziny 84-latki. Jego głos – jak oceniła seniorka – był bardzo podobny do głosu bliskiej osoby. Mężczyzna płakał i błagał o pomoc.

Kobieta uwierzyła w przedstawioną historię. Niedługo później do jej domu przyszedł nieznany mężczyzna, któremu przekazała 16 tys. dolarów oraz 30 tys. złotych. Łączna wartość utraconych pieniędzy wyniosła około 91 tys. zł.

Wkrótce prawdziwi funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Czarnym Dunajcu otrzymali informację, iż seniorka mogła paść ofiarą oszustwa. Natychmiast pojechali pod wskazany adres. Kobieta była jednak przekonana, iż wszystko zostało już załatwione.

– Panowie, już wszystko załatwione. Wasz kolega już u mnie był i zabrał pieniądze – powiedziała policjantom.

Szybko okazało się, iż 84-latka padła ofiarą starannie zaplanowanego przestępstwa.

Cztery osoby zatrzymane

Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu. W działania włączyli się także funkcjonariusze z Czarnego Dunajca, Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie oraz Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu.

W wyniku przeprowadzonych czynności na terenie Warszawy oraz Kędzierzyna-Koźla zatrzymano cztery osoby podejrzewane o udział w oszustwie. Trzem z nich przedstawiono zarzuty oszustwa.

Na wniosek policji i Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu jednego z podejrzanych na trzy miesiące. Wobec dwóch pozostałych zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze. Policjanci zabezpieczyli również pieniądze na poczet przyszłych kar i roszczeń.

Policja ostrzega przed oszustami

Przestępcy wykorzystują silne emocje, presję czasu oraz troskę o najbliższych. Próbują wywołać strach i zmusić ofiarę do natychmiastowego działania, uniemożliwiając jej spokojne sprawdzenie przekazanych informacji.

Rozmowy często rozpoczynają się od słów: „Mamo, miałem wypadek”, „Babciu, pilnie potrzebuję pieniędzy” lub „Dzwonię z policji. Pani oszczędności są zagrożone”.

Policja przypomina, iż funkcjonariusze nigdy nie żądają przekazania pieniędzy ani nie wysyłają innych osób po gotówkę. Po otrzymaniu podejrzanego telefonu należy zakończyć rozmowę, skontaktować się bezpośrednio z członkiem rodziny i powiadomić policję, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.

Idź do oryginalnego materiału