Seniorka z Bydgoszczy straciła prawie 250 tys. zł. A policjanci załamują ręce

2 dni temu
Uwierzyła, iż rozmawia z pracownikiem banku. W ciągu jednego dnia przekazała oszustowi dane do logowania, zainstalowała wskazaną aplikację, przelała pieniądze, wzięła kredyt i wysłała oświadczenie, iż świadomie rezygnuje z pieniędzy.
Idź do oryginalnego materiału