Sandomierska debata bez lukru: O „samooczyszczających się” koszach i pustej kasie na inwestycje (zdjęcia oraz video)

nadwisla24.pl 18 godzin temu
Zdjęcie: Sandomierska debata bez lukru: O „samooczyszczających się” koszach i pustej kasie na inwestycje (zdjęcia oraz video)


Zapowiadany z pompą „pojedynek” prezydentów w Sali Rycerskiej okazał się nad wyraz zgodną wymianą uprzejmości. Łukasz Nowak i Marek Materek, zamiast kruszyć kopie, wspólnie punktowali absurdy, z którymi walczą na co dzień. Organizatorzy obiecywali „debatę mistrzów”, a wyszedł z tego rachunek sumienia nad kondycją regionu.

Marek Materek, Prezydent Starachowic, przytoczył anegdotę, która stała się symbolem dyskusji. Wspomniał o zardzewiałych koszach na śmieci, które nie miały den, co urzędnicy tłumaczyli mu jako… „kosze samooczyszczające”. To wspomnienie otworzyło rozmowę o realnych barierach.

Marek Materek opowiadał o wieloletniej walce z „niedasizmem” przy przejmowaniu terenów od PKP oraz o problematycznym spadku w postaci dróg strefowych, których remont może kosztować miasto choćby 100 mln zł.

Z kolei Łukasz Nowak wskazał na błędy z przeszłości, gdzie pozyskiwano dotacje na projekty, których nie dało się wybudować, bo nikt nie sprawdził planu zagospodarowania przestrzennego.

Finanse: Skuteczność, która prowadzi pod ścianę

Prezydent Tarnobrzega nakreślił trudną sytuację finansową miast na prawach powiatu. Przyznał, iż choć Tarnobrzeg ma niemal 100% skuteczności w zdobywaniu funduszy zewnętrznych, to brakuje pieniędzy na wkłady własne.

„Zadłużać się nie można w nieskończoność. Stoimy pod ścianą i musimy podejmować trudne, niepopularne decyzje, jak chociażby reforma oświaty” – zaznaczył Łukasz Nowak.

Demografia: Trudna prawda o wyludnianiu

W kwestii ucieczki młodych ludzi obaj prezydenci zrezygnowali z dyplomacji. Marek Materek stwierdził, iż Starachowice kurczą się w tempie ekspresowym i tego trendu nie da się zatrzymać – można jedynie budować mieszkania na wynajem, by zatrzymać tych, których nie stać na metropolie.

Łukasz Nowak przyznał, iż statystyki Tarnobrzega ratuje rozwój jednostki wojskowej w Nowej Dębie, ale bez dobrze płatnych miejsc pracy (wykraczających poza produkcję zmianową) sytuacja pozostanie krytyczna.

foto&video: Piotr Morawski

[See image gallery at nadwisla24.pl]
Idź do oryginalnego materiału