Samochód zatopiony w zamarzniętym zbiorniku

2 godzin temu
Zdjęcie: 63-916308-2


Wodzisławscy policjanci badają niebezpieczne zdarzenie, które zostało uwiecznione na filmie i opublikowane w sieci. Samochód, który jeździł po zamarzniętym akwenie, ostatecznie zatonął, a sprawa trafiła do sądu.

Funkcjonariusze z Wodzisławia Śląskiego natrafili na film udostępniony na popularnej platformie, który przedstawiał samochód poruszający się po zamarzniętym zbiorniku wodnym. W wyniku nieodpowiedzialnego zachowania kierowcy, lód załamał się, a pojazd został zatopiony. Policjanci gwałtownie przystąpili do działania, aby ustalić autentyczność nagrania i miejsce zdarzenia.

Po intensywnych poszukiwaniach strażacy odkryli zatopiony samochód w akwenie przy ulicy Młodzieżowej. Właścicielem pojazdu okazał się 45-letni mieszkaniec powiatu wodzisławskiego, który wraz z 29-letnim mieszkańcem Rybnika złożyli wyjaśnienia. Starszy z mężczyzn przyznał się do kierowania pojazdem i opuszczenia go, gdy zaczął tonąć. Obaj tłumaczyli, iż nie spodziewali się, iż lód okaże się zbyt cienki.

Policja prowadzi postępowanie pod kątem narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, co może skutkować karą do trzech lat pozbawienia wolności. Dodatkowo, sprawa jest badana pod kątem naruszenia przepisów ochrony środowiska. Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-nurkowego przystąpi do dalszych działań, aby upewnić się, iż w pojeździe nie było innych osób, a następnie wydobyć zatopiony samochód.

red
źródło: Policja Śląska

Idź do oryginalnego materiału