Sam wybrał sobie żonę. Tak polski król poznał swoją wybrankę

1 godzina temu
Wbrew wszelkim obyczajom osobiście ruszył do Szczecina, by przyjrzeć się kandydatce na żonę. Nie zamierzał brać kota w worku. Gdy szesnastoletni Przemysł II ujrzał Ludgardę, od razu skradła mu serce, a on bez zwłoki poprosił o jej rękę.
Idź do oryginalnego materiału