Wiceprezydent Lublina Beata Stepaniuk-Kuśmierzak nie wróci do pracy. Wciąż pozostaje ona zawieszona w czynnościach służbowych – tak zdecydował Sąd Rejonowy w Krakowie.
Przypomnijmy, iż w styczniu tego roku Stepaniuk-Kuśmierzak (wyraziła zgodę na publikację nazwiska – red.) usłyszała zarzuty dotyczące między innymi: nadużycia uprawnień, sprzedajności urzędniczej oraz zakłócania przetargu. Chodzi o śledztwo dotyczące nieprawidłowości przy organizacji w Lublinie Strefy Kibica Euro 2024.
CZYTAJ: Sąd zadecydował: wiceprezydent Lublina zawieszona w pełnieniu obowiązków
– Sąd nie podzielił argumentacji obrony podejrzanej – mówi sędzia Maciej Czajka. – Mimo iż prokuratura zgromadziła już częściowo materiał dowodowy, to w ocenie sądu przez cały czas istnieje obawa matactwa podejrzanej, związana z tym, iż o ile pełniłaby swoje czynności służbowe, miałaby dostęp do dokumentacji tudzież do osób, które w tej sprawie mogłyby być świadkami. W związku z obawą wpływania na ostateczne rozstrzygnięcie w sprawie, sąd ocenił, iż przez cały czas powinna pozostać zawieszona w czynnościach służbowych.
Według śledczych Beata Stepaniuk-Kuśmierzak miała przyjąć korzyść majątkową w postaci co najmniej kilkunastu biletów VIP.
CZYTAJ: „Wróci, czekamy na nią”. Prezydent Lublina o zawieszonej zastępczyni
Wiceprezydent w mediach społecznościowych opublikowała oświadczenie w którym zapewnia, iż wszystkie jej działania były zgodne z prawem i realizowane w poczuciu odpowiedzialności oraz misji służby na rzecz mieszkanek i mieszkańców Lublina.
MaTo / opr. ToMa
Fot. Krzysztof Radzki

8 godzin temu















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·