Sąd uchylił mu areszt, ale zostaje za kratami

1 godzina temu

Choć sąd uchylił areszt, 27-latek z gminy Strzałkowo zostaje za kratami.

Chodzi o mężczyznę, który w 2019 r. spowodował tragedię na ul. Kopernika, przy kościele pw. bł. M. Kozala w Słupcy. 20-letni wówczas kierowca, siedząc za kierownicą BMW, wjechał w małżeństwo, które przechodziło przez przejście dla pieszych. 65-letnia kobieta dwa dni później zmarła w szpitalu, jej mąż doznał bardzo poważnych obrażeń. Zaraz po wypadku kierowca został zatrzymany i aresztowany. W marcu 2020 r. słupecki sąd uznał go za winnego spowodowania tragedii i skazał na 4,5 roku więzienia. Orzekł też 8-letni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na 8 lat. Sprawę ostatecznie rozstrzygnął Sąd Okręgowy w Koninie. Tamtejsi sędziowie uznali, iż 4,5 roku więzienia to adekwatna kara. Nieznacznie zmienili jedynie środek karny dotyczący zakazu prowadzenia pojazdów. Uznali, iż adekwatnsze będzie zakazanie prowadzenia nie wszelkich pojazdów mechanicznych, a pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym. Nie zmielili jednak czasu obowiązywania zakazu.

27-latek sądowego zakazu jednak nie przestrzegał. W lipcu w Sierakowie zatrzymał go patrol drogówki. To już kolejny raz, kiedy mężczyzna prowadził auto wbrew zakazowi. Policjanci zastosowali wobec niego tzw. tryb przyspieszony. 27-latek został doprowadzony do słupeckiego sądu. Sąd nie wydał wyroku, sprawę skierował do prokuratury. Zastosował jednak wobec zatrzymanego tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące. W minioną środę Sąd Okręgowy w Koninie uchylił postanowienie słupeckiego sądu o tymczasowym aresztowaniu. Nie oznacza to jednak, iż 27-latek wyszedł na wolność.

W chwili zatrzymania mężczyzna odbywał bowiem karę więzienia za wcześniejsze złamanie sądowego zakazu. Odbywał ją w systemie dozoru elektronicznego, na co wcześniej zgodził się Sąd Okręgowy w Koninie. Po tymczasowym aresztowaniu sąd zdecydował o zmianie sposobu odbywania kary – z dozoru elektronicznego na pobyt zakładzie karnym. Dlatego po uchyleniu aresztu 27-latek pozostaje za kratami, bo odbywa tam wcześniej orzeczoną karę. Do odsiadki zostało mu jeszcze kilka miesięcy.

Idź do oryginalnego materiału