Sąd oddalił zażalenie obrony prezydenta Częstochowy. Środki zapobiegawcze pozostają w mocy

3 godzin temu
Zdjęcie: Fot. Natanael Brewczyński


Sąd Rejonowy Katowice-Wschód oddalił zażalenie złożone przez obrońcę prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka. Oznacza to, iż zastosowane wobec niego środki zapobiegawcze pozostają w mocy.

Jak informuje „Dziennik Zachodni”, decyzja w tej sprawie zapadła dziś o godzinie 15.00. Sąd rozpatrywał zażalenie dotyczące środków zastosowanych wobec prezydenta Częstochowy po przedstawieniu mu zarzutów w śledztwie prowadzonym przez śląski wydział Prokuratury Krajowej.

Po posiedzeniu mecenas Krzysztof Hop, obrońca prezydenta, przekazał, iż obrona będzie podejmowała dalsze czynności. Zaznaczył jednak, iż na ten moment oba zaskarżone postanowienia pozostają w mocy.

Strony poznały na razie ustne uzasadnienie decyzji sądu. Pisemne uzasadnienie ma zostać opublikowane w przyszłym tygodniu. Mecenas Hop, cytowany przez „Dziennik Zachodni”, zwrócił uwagę, iż obecna ocena sądu jest – w jego opinii – odmienna od tej, która pojawiła się wcześniej w sprawie zażalenia prokuratury na odmowę zastosowania tymczasowego aresztowania.

Sprawa dotyczy śledztwa, w ramach którego Krzysztof Matyjaszczyk został zatrzymany 25 lutego przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Według ustaleń śledczych zarzuty w tej sprawie usłyszało wcześniej już kilkanaście osób, w tym samorządowcy.

Prezydentowi Częstochowy przedstawiono dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy przyjęcia co najmniej 40 tys. zł w zamian za zmiany w budżecie miasta, które miały sprzyjać jednemu z przedsiębiorców. Drugi obejmuje przyjęcie korzyści majątkowych od wielu osób na łączną kwotę nie mniejszą niż 129 tys. zł.

Prokuratura domagała się tymczasowego aresztowania, jednak sąd zdecydował o zastosowaniu środków wolnościowych. Wśród nich są m.in. poręczenie majątkowe w wysokości 200 tys. zł, zakaz przebywania w Urzędzie Miasta oraz zakaz wykonywania obowiązków służbowych.

Red.
źródło: Dziennik Zachodni

Idź do oryginalnego materiału