Tak zeznawał, na przykład, świadek Rafał W., dyrektor toruńskiego MOPR.
– Jestem szefem placówki od 2021 roku i przez ten czas naszej współpracy oskarżony był jednym z najbardziej wyróżniających się pracowników. Nie miałem do Piotra R. nigdy żadnych zastrzeżeń. Zawsze odbierał telefony, zawsze wykonywał bardzo dobrze wszystkie polecenia i prawidłowo przygotowywał dokumentację. Poza tym był uczynny i wzbudzał u wszystkich zaufanie.
Pierwsze i kolejne nieścisłości
Sąd chciał się dowiedzieć, kto bezpośrednio nadzorował pracę oskarżonego.
– Pani kierownik, bo jej bezpośrednio podlegał.
– Na czym polegał ten nadzór?
– Na weryfikacji formularza wywiadu środowiskowego pod kątem merytorycznym. Każdy taki wywiad zawiera rubryki, które pracownik socjalny musi wypełnić. Należało sprawdzić, czy wszystkie dane były wprowadzone. Istotne było też, czy plan pomocowy dla osoby bezdomnej jest kompatybilny z tym wszystkim. Do obowiązków każdego pracownika socjalnego należało też sprawdzenie, czy ta osoba była zameldowana w naszym regionie. Wcześniej ustalano to na podstawie dowodu osobistego, a później – gdy w dowodach nie było takiego zapisu – pracownik miał obowiązek sprawdzenia tego w inny sposób.

7 godzin temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·