Fikcyjny konsultant banku skontaktował się telefonicznie z mieszkańcem powiatu łęczyńskiego i wmówił mu, iż jego oszczędności są zagrożone. Mężczyzna stracił prawie 130 tys. zł.
– Do oszustwa doszło, kiedy mężczyzna przebywał w Hiszpanii – mówi aspirant Izabela Zięba z łęczyńskiej policji. – Podczas konwersacji został poinformowany, iż ktoś próbował zaciągnąć w jego imieniu kredyt. Dodatkowo rzekomy konsultant polecił przelanie środków finansowych na tzw. bezpieczny rachunek. Finalnie, działając pod wpływem presji, za namową nieuczciwego specjalisty z banku, mężczyzna wykonał cztery przelewy na różne tzw. bezpieczne konta na łączną kwotę prawie 130 tysięcy złotych.
Gdy mężczyzna zorientował się, iż padł ofiarą oszustwa, próbował dodzwonić się do rzekomych konsultantów, jednak nikt już nie odbierał.
Z kolei 78-latek z powiatu opolskiego stracił ponad 40 tys. złotych.
Senior uwierzył w internetową reklamę dotyczącą inwestycji w „akcje spółki Orlen”, która zapewniała szybki zysk w bardzo krótkim czasie. Po rozmowach z fałszywymi doradcami rozpoczął inwestycję, a następnie wykonał kilka przelewów na wskazane przez nich konta.
Na polecenie oszusta, aby odebrać pieniądze z inwestycji, senior zaciągnął jeszcze kredyt w banku na 30 tys. złotych, a pieniądze przekazał rzekomemu „kurierowi”. Gdy próbował skontaktować się z doradcą finansowym, czy opiekunem inwestycji, żaden nie odbierał już telefonu. Wtedy mężczyzna zorientował się, iż został oszukany i zgłosił sprawę na policję.
RyK / opr. PrzeG
Fot. pexels.com

2 godzin temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·