Przed sądem w Sosnowcu rozpoczął się proces małżeństwa Igor R. i Irina R., oskarżonych o działalność wywiadowczą na rzecz Rosji. Prokuratura oskarża parę o przekazywanie rosyjskim służbom informacji szkodliwych dla Polski. Igor R. dodatkowo odpowiada za wysłanie przesyłki z bombą kumulacyjną. Proces odbywa się za zamkniętymi drzwiami.
Oskarżeni zbierali i przekazywali Federalnej Służbie Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej (FSB) informacje o rosyjskich opozycjonistach w Polsce oraz ich wspierających. Igor R. miał współpracować z rosyjskim wywiadem od lutego 2022 roku do sierpnia 2022 roku.
Policja aresztowała małżeństwo w lipcu 2024 roku i od tego czasu przebywa ono w areszcie. Akt oskarżenia trafił do sądu w październiku 2025 roku.
Igor R. jest także oskarżony o wysłanie w lipcu 2024 roku paczki zawierającej bombę kumulacyjną z nitrogliceryną. Pracownicy firmy kurierskiej odkryli przesyłkę w magazynie w województwie łódzkim.
W sprawie bomby sąd skazał już obywatelkę Ukrainy, Kristinę S. – wyrok sądu rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim zapadł w sierpniu 2025 roku. Oskarżonym grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Proces za zamkniętymi drzwiami
Sąd zdecydował o niejawności procesu na wniosek prokuratury. Decyzję podjęto podczas grudniowego posiedzenia organizacyjnego, kilka tygodni przed formalnym rozpoczęciem rozprawy. Prokurator Krzysztof Kuk ze śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej potwierdził, iż wniosek o wyłączenie jawności był podyktowany kwestiami bezpieczeństwa państwa.
Mecenas Marta Smołka, obrończyni jednego z oskarżonych, krytykowała tę decyzję. "Skoro w przestrzeni publicznej krąży ogromnie dużo (informacji - PAP) na temat tego procesu, to wyłączenie jawności jest takie połowiczne, takie trochę pro forma", powiedziała dziennikarzom przed rozprawą. Ze względu na niejawność nie mogła udzielić dalszych informacji.
Niebezpieczna przesyłka
Paczka bomby zawierała nitroglicerynę, bojowe zapalniki elektryczne produkcji radzieckiej oraz spreparowany powerbank jako urządzenie inicjujące. Znaleziono w niej także metalowy termos z wkładką kumulacyjną oraz torebkę ze sproszkowanym aluminium. Według biegłego z Biura Badań Kryminalistycznych Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego urządzenie stanowiło bombę kumulacyjną zdolną do wyrządzenia poważnych szkód infrastrukturalnych.
Przy wprowadzeniu na salę sądową Igor R., ubrany w czerwony więzienny uniform, trzymał kartkę z przekreślonymi symbolami i napisami "Rosja", "Putin" oraz "Ch… wojnie" (cyrylicą, z symbolem pokoju wpisanym w literę "o").
Śledztwo w sprawie prowadziły śląski wydział Prokuratury Krajowej oraz katowicka delegatura Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

3 godzin temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·