Rozbił na płocie samochód szwagra, a to był dopiero początek jego kłopotów

2 godzin temu

33-letni mieszkaniec powiatu kluczborskiego postanowił bez zgody zabrać samochód swojego szwagra, by pojechać do sklepu. Jego krótka podróż zakończyła się na ogrodzeniu, a to był dopiero początek jego problemów.

W nocy 18 lutego, na terenie powiatu kluczborskiego, 33-latek wykorzystał chwilę nieuwagi swojego szwagra, by wsiąść do uruchomionego Forda i odjechać bez pytania o zgodę. Jego przejażdżka nie trwała długo, gdyż stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie jednej z posesji. Na miejscu gwałtownie pojawili się kluczborscy policjanci, którzy przeprowadzili kontrolę trzeźwości kierowcy. Wynik badania wykazał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie mężczyzny.

Dalsze ustalenia policji ujawniły, iż 33-latek nie posiadał prawa jazdy, a w jego kieszeni znaleziono woreczek z białą substancją, która okazała się amfetaminą. Substancja została zabezpieczona i przekazana do dalszych badań laboratoryjnych. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony na badanie krwi, aby dokładnie określić zawartość alkoholu i narkotyków w jego organizmie.

Śledczy przedstawili 33-latkowi zarzuty dotyczące zaboru pojazdu w celu krótkotrwałego użycia, kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości, posiadania środków odurzających oraz prowadzenia pojazdu bez uprawnień. Za te czyny grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

red
źródło: KPP Kluczbork

Idź do oryginalnego materiału