Rosjanin zatrzymany w Polsce. Nowy krok Prokuratury Krajowej

1 godzina temu

Akt oskarżenia przeciwko Rosjaninowi, który kierował m.in. pobiciem byłego współpracownika zmarłego rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, skierowano do Sądu Okręgowego w Warszawie - przekazał rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak. Za zarzucane czyny oskarżonemu grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.

W.krasno, CC BY-SA 4.0
Rosjanin Anatolij B. oskarżony o przestępstwa przeciwko opozycjonistom

Jak przekazała Prokuratura Krajowa, Rosjanin Anatolij B. został oskarżony o popełnienie pięciu przestępstw. - Pierwszy zarzut dotyczy sprawstwa kierowniczego podpalenia repliki celi więziennej Aleksieja Nawalnego, do którego doszło w dniu 7 lipca 2023 roku w Wilnie - podał prok. Przemysław Nowak.

Wskazał, iż drugi zarzut dotyczy sprawstwa kierowniczego użycia przemocy wobec obywateli Federacji Rosyjskiej przebywających w Argentynie, w celu zmuszenia ich do zaprzestania działalności politycznej, wspierającej rosyjską opozycję. - Skutkiem tych działań był atak fizyczny na jedną z pokrzywdzonych we wrześniu 2023 roku w Buenos Aires - wyjaśnił prok. Nowak.

Rosjanin zatrzymany w Polsce. Jest akt oskarżenia

Rzecznik poinformował, iż trzeci zarzut dotyczy podżegania w listopadzie 2023 roku do pobicia Leonida W. (byłego współpracownika Aleksieja Nawalnego) z powodu jego przynależności politycznej do demokratycznej rosyjskiej opozycji. - Czwarty zarzut dotyczy podżegania do więzienia oraz sprawstwa kierowniczego pobicia rosyjskiego opozycjonisty Leonida W. z powodu jego przynależności politycznej - podkreślił Nowak.

ZOBACZ: Zełenski skomentował decyzję Kremla. "Ludzie potrzebują bezpiecznej Wielkanocy"

Doszło do tego 12 marca 2024 roku w Wilnie. Wówczas dwóch obywateli polskich – Igor C. oraz Maksymilian K. - użyło wobec Leonida W. gazu łzawiącego, a następnie uderzyło go kilkanaście razy młotkiem. Z kolei piąty zarzut dotyczy przygotowań do użycia jako autentycznego podrobionego dokumentu w postaci prawa jazdy.

- Miejscem popełnienia wszystkich przestępstw oskarżonego była Warszawa. Anatolij B. działał w Warszawie, kierując wykonaniem przestępstw w innych miejscach - zaznaczył prok. Nowak. Za zarzucane czyny Anatolijowi B. grozi do pięciu lat więzienia.

Śledztwo prokuratury. Anatolij B. kierował atakami na rosyjskich opozycjonistów

Anatolij B. został zatrzymany 13 września 2024 roku w Polsce. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy zastosował wobec niego tymczasowy areszt.

ZOBACZ: Wielkanocne zawieszenie broni w Ukrainie. Putin podjął decyzję

- Akt oskarżenia został skierowany na podstawie materiałów zgromadzonych w wielowątkowym śledztwie dotyczącym m.in. ataków na rosyjskich opozycjonistów związanych z Fundacją Walki z Korupcją, założoną przez Aleksieja Nawalnego. Postępowanie obejmuje zdarzenia, które miały miejsce zarówno w Europie w tym w Wilnie, jak i w Ameryce Południowej oraz Północnej - wyjaśnił Nowak.

Rzecznik przypomniał, iż w toku śledztwa zarzuty przedstawiono łącznie 10 osobom. Wśród podejrzanych są również Igor C. i Maksymilian K., którym prokurator przedstawił zarzut stosowania przemocy wobec Leonida W. z powodu jego przynależności politycznej. Śledztwo w tym zakresie jest kontynuowane.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Efekt "bezwładność stacji". Wiadomo, kiedy ceny benzyny zaczną spadać
Idź do oryginalnego materiału