Rodzinny dramat w powiecie ząbkowickim

1 godzina temu

Powiat Ząbkowicki. Przemoc domowa nigdy nie jest sprawą prywatną. To dramat, który odbiera poczucie bezpieczeństwa, spokój i godność całym rodzinom. Policjanci z powiatu ząbkowickiego reagują zdecydowanie na każdy sygnał o krzywdzie, wykorzystując narzędzia prawne pozwalające natychmiast odizolować sprawcę od osoby pokrzywdzonej.

Ostatnie dni pokazują jednak, iż mimo obowiązujących nakazów i zakazów dochodzi do ich łamania. W powiecie odnotowano kilka takich przypadków, z którymi funkcjonariusze poradzili sobie gwałtownie i stanowczo, konsekwentnie egzekwując prawo i dbając o bezpieczeństwo mieszkańców.

„Nie ma zgody na przemoc. Nie ma również zgody na łamanie nakazów i zakazów wydawanych przez policjantów oraz sąd wobec sprawców przemocy domowej. Każde takie naruszenie spotyka się z szybką i zdecydowaną reakcją funkcjonariuszy” – podkreśla podkom. Katarzyna Mazurek, Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich.

Dzięki przepisom ustawy antyprzemocowej policjanci mogą natychmiast odizolować sprawcę od osoby doznającej przemocy, wydając nakaz opuszczenia mieszkania lub zakaz zbliżania się i kontaktowania. Tego rodzaju decyzje dają ofiarom czas i przestrzeń potrzebną do odzyskania poczucia bezpieczeństwa.

Tylko w pierwszych dniach marca funkcjonariusze interweniowali wobec dwóch mężczyzn, którzy złamali obowiązujące wobec nich zakazy.

Pierwszy przypadek dotyczył 26-letniego mieszkańca gminy Stoszowice, który miał zakaz kontaktowania się oraz zbliżania do swojej matki. Pomimo obowiązujących ograniczeń, pojawiał się w jej mieszkaniu aż trzykrotnie w ciągu kilku dni. Za każdym razem był zatrzymywany i doprowadzany do sądu w trybie przyspieszonym.

Druga interwencja miała miejsce w gminie Złoty Stok. 43-letni mężczyzna, wobec którego wydano nakaz opuszczenia mieszkania oraz zakaz zbliżania się do żony i dzieci, próbował 8 marca skontaktować się z rodziną.

Tłumaczył policjantom, iż chciał jedynie złożyć życzenia z okazji Dnia Kobiet. Funkcjonariusze przypomnieli jednak, iż zakaz oznacza zakaz – mężczyzna został zatrzymany, a sprawa trafiła do sądu w trybie przyspieszonym.

Policjanci regularnie kontrolują przestrzeganie nakazów i zakazów, a każde naruszenie jest traktowane poważnie. Reakcja służb nie ogranicza się jedynie do zatrzymań – obejmuje także wsparcie dla osób pokrzywdzonych, pomoc w procedurach i wskazywanie instytucji, które oferują profesjonalną pomoc.

Każdy ma prawo do życia bez przemocy, w atmosferze spokoju i wzajemnego szacunku. Funkcjonariusze z powiatu ząbkowickiego stoją po stronie ofiar od pierwszego zgłoszenia aż do zakończenia działań.

Jeżeli jesteś ofiarą przemocy – nie milcz.

Jeżeli jesteś świadkiem – reaguj.

Nikt nie powinien czuć się samotny w obliczu przemocy. Razem można przerwać jej krąg i przywrócić bezpieczeństwo tam, gdzie jest ono najważniejsze.

Idź do oryginalnego materiału