Dziś mija 85 lat od likwidacji getta w Płocku. 21 lutego 1941 roku Niemcy uzbrojeni w żelazne pręty, gumowe pałki i drągi wkroczyli do żydowskich domów i zaczęli wypędzać ludzi. W ciągu kilku dni wywieźli około 10 tysięcy osób do obozu przejściowego w Działdowie.
Po wojnie wróciło kilka ponad 100 osób.
Dziś przypominamy zamordowanych płocczan pochodzenia żydowskiego. Uroczystość odbyła się u zbiegu ulic Bielskiej i Kwiatka. Chodzi o upamiętnienie tych, którzy kiedyś tutaj mieszkali, jak mówi kierownik Muzeum Żydów Mazowieckich Rafał Kowalski.
– Chodzi o to, żebyśmy spotkali się na kilkanaście minut, wysłuchali tego hejnału, który zagrany właśnie w tym miejscu będzie hołdem dla tych ludzi właśnie w sercu dzielnicy żydowskiej w Płocku. Będą jakieś krótkie przemówienia, będzie też można obejrzeć kilka fotografii dawnych mieszkańców właśnie Płocka, żydowskiego pochodzenia. To będzie taki dowód, iż pamiętamy o tych ludziach, którzy mieszkali właśnie przy ulicy Kwiatka, Jerozolimskiej, Synagogalnej, Całej – podkreśla.
W Archiwum Państwowym można obejrzeć wystawę „Dla Was, niezapomnianych…” poświęconą żydowskim rodzinom związanym z miastem. Społeczność żydowska istniała w Płocku od I połowy XIII wieku.

2 godzin temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·