Postępowanie karne dotyczące firmy, członka zarządu lub kluczowego pracownika może gwałtownie stać się problemem reputacyjnym. Faktem jest samo wszczęcie czynności przez organy ścigania, zatrzymanie osoby, przeszukanie
biura albo zabezpieczenie dokumentów. Oceną jest natomiast to, czy takie zdarzenie oznacza winę, systemowy problem w organizacji albo ryzyko dla kontrahentów. W polskim procesie karnym te kwestie trzeba wyraźnie rozdzielać.