W nocy z 24 na 25 października 2025 roku policjanci zostali wezwani na interwencję do
bloku przy ulicy Racławickiej w Częstochowie, gdzie doszło do awantury. Na miejscu funkcjonariusze zastali na klatce schodowej rannego starszego mężczyznę. Zakrwawiony senior przewieziony do szpitala przez pogotowie ratunkowe. W jego mieszkaniu były kamery monitoringu, które zainstalowała jego rodzina, ze względu na zły stan zdrowia mężczyzny. Z analizy zapisów monitoringu wynikało, iż 73-letni gospodarz został pobity przez 34-letniego znajomego, z którym pił znaczne ilości alkoholu, informuje prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. Prokurator przedstawił 34-letniemu Iwo J. zarzut usiłowania zabójstwa 73-letniego mężczyzny, poprzez kopanie i uderzanie po głowie wałkami kuchennymi oraz zadanie ciosów nożem. Dodatkowo prokurator przedstawił podejrzanemu zarzut posiadania środka odurzającego w postaci marihuany, która została znaleziona w trakcie przeszukania jego mieszkania. Iwo J. początkowo przyznał się do zarzucanych mu przestępstw i wyjaśnił, iż z uwagi na stan upojenia alkoholowego nie pamięta przebiegu zdarzenia. Ponadto powiedział, iż prawdopodobnym powodem pobicia seniora było pomylenie go z inną osobą. W toku dalszego śledztwa oświadczył, iż nie przyznaje się do zarzucanych mu przestępstw.Z uwagi na uzasadnione wątpliwości co do stanu zdrowia psychicznego sprawcy konieczne było przeprowadzenie obserwacji sądowo-psychiatrycznej w warunkach szpitalnych. Biegli lekarze wydali opinię sądowo-psychiatryczną, z której wynika, iż Iwo J. w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów miał zachowaną zdolność rozumienia znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem. Wnioski opinii biegłych oznaczają, iż sprawca był w pełni poczytalny i może zostać pociągnięty do odpowiedzialności
karnej.TPo przesłuchaniu podejrzanego prokurator wystąpił do sądu o zastosowanie wobec Iwo J. środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Prokurator motywował swój wniosek uzasadnioną obawą matactwa ze strony podejrzanego oraz grożącą mu surową karą. Sąd Rejonowy w Częstochowie uwzględnił wniosek prokuratora i zastosował wobec Iwo J. tymczasowe
aresztowanie.Zarzucane oskarżonemu przestępstwo usiłowani zabójstwa jest zagrożone karą więzienia od 10 do 30 lat albo karą dożywotniego pozbawiania wolności.