Ulicami Starego Miasta w Lublinie przejdzie Ekumeniczna Droga Krzyżowa. Wezmą w niej udział przedstawiciele pięciu kościołów w tym: rzymskokatolickiego, prawosławnego, ewangelicko-augsburskiego, ewangelicko-metodystycznego i polsko-katolickiego.
W wydarzeniu ma uczestniczyć kilkaset osób.
– Motywem przewodnim ekumenicznej drogi krzyżowej są uczynki miłosierdzia, co do duszy i co do ciała – tłumaczy ks. Sławomir Pawłowski, przewodniczący Archidiecezjalnej Rady Ekumenicznej w Lublinie. – Jak wiemy z katechizmu, jednych jest siedem i drugich jest siedem, co daje razem 14, czyli dokładnie tyle, ile tradycyjnie stacji drogi krzyżowej. Chcemy sobie wziąć do serca wezwanie Pana Jezusa: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”. I to, iż rozważania drogi krzyżowej nas wszystkich łączą. Że i są prawosławni, i luteranie, i polskokatolicy, mariawici czy metodyści. My przy tych rozważaniach naprawdę możemy się włączyć.

– adekwatnie droga krzyżowa nie występuje w tradycji kościoła ewangelickiego – przyznaje ks. Grzegorz Brudny, proboszcz Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Lublinie. – To jest element, do którego zostaliśmy zaproszeni. Warto wziąć udział w tej drodze krzyżowej, ze względu na słowo, które tam wybrzmiewa. Bo to, iż akurat to słowo jest wypowiadane w czasie drogi, wspólnego przebywania, to jest pewna oprawa. No, ale to słowo będzie brzmiało, można będzie je usłyszeć, będzie można usłyszeć interpretację tego słowa, rozważanie tego słowa i to jest ta wartość dla mnie najistotniejsza tej drogi krzyżowej. A to, iż idziemy razem, to, iż przebywamy taką symboliczną drogę na Golgotę, którą przebył Pan Jezus, to jest to pewien element, który nadaje pewnej specyfiki, nadaje formę zwiastowania Bożego Słowa.
– Całe Triduum zamykamy w hebrajskim słowie „pascha” – opowiada ks. Adam Jaszcz, kanclerz Kurii Metropolitalnej w Lublinie. – Pascha, to jest przejście od śmierci do życia i wydarzenie krzyża, Wielki Piątek, liturgia, właśnie to nam uzmysławia. Po ludzku krzyż może być symbolem klęski dla tych, którzy nie uwierzą w Jezusa Chrystusa. Natomiast dla ludzi wierzących krzyż zawsze będzie znakiem zwycięstwa, będzie znakiem tryumfu i też będzie znakiem, pod którym gromadzą się chrześcijanie, wyznawcy Jezusa Chrystusa.
– Nic nie jest w stanie życia zatrzymać – mówi ks. Stefan Batruch, proboszcz parafii greckokatolickiej w Lublinie. – Żaden kataklizm, żadna tragedia, żadne zbrodnie nie są w stanie życia stłamsić, ograniczyć. choćby o ile zewnętrznie będzie się wydawać, iż to życie zostało w jakiś sposób zmaltretowane, to ono w swoim czasie odradza się. Warto, żebyśmy o tym pamiętali, iż życie ma wymiar wieczny, a zbrodnia jest tymczasowa.

– Centrum drogi krzyżowej jest krzyż, za którym wszyscy idziemy i krzyż Chrystusa nas jednoczy – podkreśla biskup senior Mieczysław Cisło. – Tak jak zjednoczył pod krzyżem najwierniejsze serca, oddane Jezusowi, tak również jednoczy nas wierzących z poszczególnych kościołów przy krzyżu. I to jest właśnie piękny owoc krzyża.
– To, iż to się dzieje w otwartej przestrzeni miasta, to też nie jest łatwe – opowiada ks. Grzegorz Brudny. – Ja pamiętam poprzednie drogi krzyżowe, szliśmy Starym Miastem. Na Starym Mieście jest wiele kafejek, restauracji. Tam normalnie toczy się życie, takie ludyczne i my idziemy tym pochodem i to jest takie zderzenie jakby dwóch światów, wręcz, ale widzę, iż jest obopólny szacunek.
– To dokładnie tak w Jerozolimie też odbywa się drogę krzyżową i jestem przekonany, iż w czasach Pana Jezusa klimat był podobny – dodaje ks. Sławomir Pawłowski. – Co więcej, nabożeństwo drogi krzyżowej i w ogóle sama tajemnica krzyża ma to do siebie, iż Pan Jezus wszystkich do siebie przygarnia. Ta forma nabożeństwa łączy nas wszystkich i niezależnie od różnic wiary czy poglądów, każdy na to nabożeństwo może przyjść i tam pod krzyżem Pana Jezusa się znaleźć, znaleźć swoje miejsce.
Nabożeństwo wyruszy spod lubelskiej archikatedry około godziny 20.00. Organizatorzy spodziewają się uczestnictwa około 300 osób.
MaTo / opr. PrzeG
Fot. archiwum RL

2 godzin temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·