Ratownicy przeczesali Las Radłowski. Manewry z psami, dronami i quadami w rejonie Bielczy

informatorbrzeski.pl 1 godzina temu

31 maja 2026 r. na terenie Lasu Radłowskiego, m.in. w rejonie Bielczy, odbyły się pierwsze Małopolskie Manewry Grup Poszukiwawczo-Ratowniczych. Ćwiczenia objęły 240 hektarów lasu, podzielonych na 23 sektory. W działaniach uczestniczyło 18 zespołów ratowniczych, w tym zespoły z psami, grupy szybkiego przeszukania, quady oraz drony.

31 maja 2026 r. na terenie Lasu Radłowskiego, w rejonie Bielczy i okolicznych kompleksów leśnych, odbyły się pierwsze Małopolskie Manewry Grup Poszukiwawczo-Ratowniczych. Ich głównym celem było doskonalenie współpracy, koordynacji i łączności pomiędzy zespołami biorącymi udział w akcjach poszukiwawczych.

Organizatorzy podkreślają, iż w ratownictwie nie liczy się sukces pojedynczej osoby, ale wspólna praca całego zespołu. Za powodzeniem akcji stoją bowiem nie tylko ratownicy pracujący w terenie, ale także sztab, planiści, logistyka, łączność, medycy, dowodzący oraz wszystkie osoby wspierające działania.

Założeniem manewrów było przeszukanie dużego obszaru leśnego przy użyciu dostępnych sił i środków w możliwie najbardziej efektywny sposób. Ćwiczono także wyznaczanie sektorów, współpracę zespołów oraz nadzorowanie pracy ratowników w terenie.

Skala ćwiczeń była duża. Do przeszukania wyznaczono 240 hektarów lasu, podzielonych na 23 sektory. Przygotowano 12 pozorowanych osób zaginionych. W działaniach uczestniczyło 18 zespołów ratowniczych – 9 zespołów z psami ratowniczymi oraz 9 zespołów szybkiej trójki poszukiwawczej. Wykorzystywano również quady i drony.

Jak podkreślają organizatorzy, w przypadku zaginięcia osoby najważniejszy jest czas. Dlatego tak duże znaczenie ma szybkie przeprowadzenie wywiadu, określenie miejsc priorytetowych, sprawne wyznaczenie sektorów oraz wysłanie zespołów w teren. Podczas manewrów przeszukanie 240 hektarów gęstego lasu zajęło około czterech godzin.

Istotnym elementem ćwiczeń była również łączność. Do koordynacji działań wykorzystano system Siron, a nawigatorzy pracowali także na urządzeniach GPS. Dzięki temu możliwe było śledzenie postępów zespołów w czasie rzeczywistym oraz późniejsza analiza tras ratowników i psów.

W manewrach udział wzięli przedstawiciele służb mundurowych, w tym policji. Była to okazja do pokazania, jak sprawna łączność i dobrze zorganizowana praca sztabu wpływają na skuteczność zespołów działających w terenie.

Organizatorzy podziękowali za współpracę m.in. Małopolskiej Policji, Komendzie Miejskiej Policji w Krakowie, Policji Świętokrzyskiej, Policji Brzesko, Komendzie Miejskiej PSP w Krakowie, Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Małopolskiego, Nadleśnictwu Dąbrowa Tarnowska, Urzędowi Gminy w Borzęcinie oraz sponsorom wspierającym wydarzenie.

Szczególne podziękowania skierowano do pozorantów – uczniów i nauczycieli XVI Liceum Ogólnokształcącego im. Armii Krajowej w Tarnowie, którzy przygotowali realistyczne scenariusze, charakteryzację i z dużym zaangażowaniem wsparli pracę psów ratowniczych.

foto: fb – Małopolska Cywilna Grupa Poszukiwawczo – Ratownicza / Monika Cywicka

Małopolska Cywilna Grupa Poszukiwawczo – Ratownicza / IB

Galerie zdjęć

Idź do oryginalnego materiału