Ranny kierowca lawety sam dojechał na komisariat policji

44 minut temu

42-letni kierowca lawety został postrzelony podczas jazdy przez chicagowską dzielnicę Logan Square. Pomimo odniesionych obrażeń mężczyzna zdołał samodzielnie dotrzeć na pobliski komisariat policji, gdzie poprosił funkcjonariuszy o pomoc.

Do zdarzenia doszło w piątek, 6 listopada, tuż przed godziną 1:00 w nocy, w rejonie skrzyżowania Kedzie Avenue i Belden Avenue, w północno-zachodniej części Chicago.

Według informacji przekazanych przez chicagowską policję 42-latek prowadził lawetę, kiedy nagle usłyszał odgłosy wystrzałów, a następnie poczuł ból. Mężczyzna zorientował się, iż został trafiony.

Pomimo obrażeń kontynuował jazdę i dotarł do pobliskiego komisariatu, gdzie zwrócił się o pomoc. Policjanci udzielili mu pierwszej pomocy, a następnie wezwano służby ratunkowe.

Poszkodowany został przewieziony do szpitala. Jego stan określono jako stabilny.

Na razie nikogo nie zatrzymano. Policja ustala okoliczności strzelaniny oraz to, czy kierowca był zamierzonym celem ataku, czy przypadkową ofiarą.

Śledztwo w tej sprawie trwa.

Idź do oryginalnego materiału