W poniedziałek 6 lipca pijany kierowca urządził sobie rajd po Łaziskach Górnych i Orzeszu. W efekcie uderzył w inne auto i w… drzewo. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów dzięki reakcji świadków.
6 lipca po godz. 6.00 mundurowi otrzymali informację o kierowcy Renaulta Clio, który może prowadzić pod wpływem alkoholu. Okazało się, iż w Łaziskach Górnych uderzył w inny pojazd i odjechał z miejsca kolizji.
Fot. KPP MikołówKilka minut później dyżurny Komisariatu Policji w Orzeszu odebrał telefon o nietrzeźwym mężczyźnie, który uderzył samochodem w drzewo. Świadkowie zdarzenia zareagowali i zabrali kierowcy kluczyki. Jednak mężczyzna wykorzystał chwilę zamieszania i uciekł piechotą. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Orzeszu odnaleźli go po kilku minutach.
Zatrzymany 44-latek; fot. KPP MikołówMundurowi potwierdzili, iż uciekinier był również sprawcą kolizji w Łaziskach Górnych. Wstępne badanie wykazało, iż 44-letni mieszkaniec Rybnika miał w wydychanym powietrzu ponad 1,5 promila alkoholu. Za swoje czyny odpowie przed sądem.
(J)

1 godzina temu







English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·