Puławy. Zakręcił hamulce awaryjne w cysternach z ropą. Sprawą zajmie się ABW

4 godzin temu
Trwa wyjaśnianie okoliczności incydentu, do którego doszło w tym tygodniu w Puławach. 25-letni obywatel Mołdawii zakręcił hamulce awaryjne w wagonach z olejem napędowym dla Ukrainy. Prokuratura przekazała śledztwo do prowadzenia ABW.Zatrzymanie 25-letniego obywatela MołdawiiMężczyzna został zatrzymany w poniedziałek na stacji kolejowej w Puławach. Jak informowała Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie, 25-latek uruchomił hamulec ręczny w wagonach towarowych pociągu relacji Szczecin-Dorohusk. W cysternach znajdował się olej napędowy dla Ukrainy. "W chwili zatrzymania 25-latek znajdował się pomiędzy wagonami. Funkcjonariusze na miejscu ujawnili przy zatrzymanym torbę z zawartością m.in. telefonów komórkowych, sprzętu elektronicznego, kart SIM, powerbanku oraz dokumentów w języku rosyjskim" - informowali funkcjonariusze.
REKLAMA


Są zarzuty dla 25-latka25-latek usłyszał zarzut spowodowania bezpośredniego niebezpieczeństwa eksplozji materiałów łatwopalnych zagrażających życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach. Grozi mu do 10 lat więzienia. Został tymczasowo aresztowany.


Zobacz wideo


Epstein jak władca świata - znał największe tajemnice wpływowych osób


Śledztwo przejmuje ABWJak podaje RMF FM, prokuratura powierzyła śledztwo do prowadzenia Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która może skorzystać m.in. z kanałów międzynarodowej wymiany informacji, ma także możliwości w kwestii dokładnego zbadania sprzętu elektronicznego 25-latka. Mołdawianin w trakcie przesłuchania miał tłumaczyć, iż jest informatykiem-hakerem i chciał znaleźć pracę w Moskwie. Przyznał, iż zatrzymał pociąg, zaznaczył jednak, iż "uczynił to siłą woli". Czytaj również: Prokuratura: Rosja wysłała do Ukrainy płatnych zabójców. Polowali na znane osobyŹródła: KWP Lublin, Prokuratura Okręgowa w Lublinie, RMF FM
Idź do oryginalnego materiału