Potrafią odnaleźć człowieka ukrytego w zaroślach, wyczuć narkotyki i wykryć materiały wybuchowe. Psy policyjne są nieocenionym wsparciem dla funkcjonariuszy, a ich wyszkolenie wymaga wielu miesięcy pracy. Jak wygląda ich codzienna służba, jak buduje się więź między psem a przewodnikiem i co czeka czworonogi po przejściu na emeryturę? O tym rozmawiamy z aspirantem Sylwestrem Antoniakiem z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.
Małgorzata Armada, KRKNews.pl: Ile psów służbowych pracuje w tej chwili w Komendzie Miejskiej Policji w Krakowie? Jakie mają specjalizacje i czym różnią się ich zadania?
Sylwester Antoniak, aspirant z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie: W Komendzie Miejskiej Policji w Krakowie pracuje w tej chwili 39 psów. Największą grupę stanowią psy patrolowo-tropiące, które pomagają przede wszystkim przy zabezpieczaniu imprez masowych. Głównie meczów piłkarskich, ale także różnego rodzaju zgromadzeń.
Uczestniczą również w patrolach w miejscach zagrożonych. w tej chwili jednym z takich rejonów jest Rynek Główny. Psy patrolowo-tropiące wykorzystywane są także w tropieniu sprawców przestępstw i poszukiwaniu osób zaginionych.
Kolejną grupę stanowią psy wyspecjalizowane w wyszukiwaniu zapachu narkotyków. Pracują przede wszystkim przy przeszukiwaniu pomieszczeń i pojazdów w celu odnalezienia substancji zabronionych.
Mamy również psy szkolone do wyszukiwania zapachu materiałów wybuchowych. Sprawdzają pomieszczenia i inne miejsca, gdy pojawia się zgłoszenie o możliwym zagrożeniu. Wspierają zabezpieczanie wizyt najważniejszych przedstawicieli władz, takich jak prezydent czy premier. Sprawdzają pojazdy oraz miejsca, w których będą przebywać goście, aby wykryć ewentualną obecność materiałów wybuchowych.
Mamy również psa wyszkolonego do wyszukiwania zapachu ludzkich zwłok.
Czy specjalizacje psów są stałe? Czy pies jest szkolony do konkretnych zadań i nie zmienia ich w trakcie służby? 

Tak. Co prawda, przepisy dopuszczają sytuację, w której pies zmienia specjalizację, ale w Krakowie przez wiele lat nie mieliśmy takiego przypadku.
Jak często psy uczestniczą w działaniach policyjnych? Czy wyjeżdżają do interwencji regularnie, czy raczej w wyjątkowych sytuacjach?
Jesteśmy w ciągłej gotowości do wyjazdu na interwencję. Działamy na terenie całego województwa małopolskiego, a częstotliwość wyjazdów zależy od bieżących zdarzeń. Oprócz interwencji uczestniczymy w zaplanowanych działaniach, takich jak zabezpieczanie meczów piłkarskich i innych imprez masowych.
Czy psy mają w takim razie dni wolne od służby?
Tak, bo pracują wtedy, kiedy służbę ma ich przewodnik. zwykle jeden przewodnik ma pod opieką dwa psy o różnych specjalizacjach. Nie wykorzystuje ich jednocześnie – w zależności od sytuacji pracuje z jednym albo z drugim.
Jak wybieracie psy do służby? Czy pochodzą z określonych hodowli?
Przede wszystkim szukamy psów o silnej psychice, pewnych siebie, z dużą motywacją do zabawy i pracy. Ważna jest tak zwana pasja do aportu, czyli chęć gonienia za piłką i podejmowania aktywności. Psy muszą być również odporne na czynniki zewnętrzne, takie jak hałas, strzały czy obecność tłumu. Oczywiście powinny być też zdrowe i sprawne fizycznie. Najczęściej są to owczarki niemieckie, belgijskie i holenderskie. W Krakowie mamy także jednego wyżła. Psy tych ras są dynamiczne, szybkie i łatwo nawiązują kontakt z człowiekiem.
Istnieją hodowle specjalizujące się w przygotowywaniu psów do służby w formacjach mundurowych. Do naszej jednostki trafiają one w wieku około roku, po pomyślnym zdaniu egzaminu w Zakładzie Kynologii Policyjnej w Sułkowicach pod Warszawą. Następnie każdemu psu przydzielany jest przewodnik, z którym rozpoczyna kilkumiesięczne szkolenie. W zależności od wybranej specjalizacji trwa ono od około pięciu do ośmiu miesięcy.
Jak wygląda takie szkolenie psa i jego przewodnika?
Szkolenie odbywa się w sześcioosobowych grupach, a każdą z nich prowadzi doświadczony instruktor. Jednym z najważniejszych elementów nauki jest budowanie więzi i wzajemnego zaufania między psem a przewodnikiem. Równie istotne są rozwijanie umiejętności pracy węchowej oraz nauka posłuszeństwa.
Psy przygotowują się także do pracy w wymagających warunkach. Uczą się pokonywania przeszkód terenowych oraz adekwatnego reagowania podczas zabezpieczania imprez masowych, takich jak mecze piłkarskie. Muszą przyzwyczaić się do hałasu, krzyków i innych intensywnych bodźców, a jednocześnie zachować opanowanie i współpracować z przewodnikiem. Dlatego tak ważne są ich pewność siebie, odwaga i odporność na stres.
Czy każdy pies kończy szkolenie z wynikiem pozytywnym? Zdarza się, iż nie daje sobie rady i trzeba z niego zrezygnować?
Takie sytuacje zdarzają się rzadko. Testy i badania na etapie kwalifikacji pozwalają ocenić predyspozycje psa i ograniczyć ryzyko, iż nie sprawdzi się on w służbie. Może się jednak zdarzyć, iż dopiero w trakcie szkolenia ujawnią się pewne ograniczenia, które uniemożliwią psu pełnienie służby.
Jak wygląda typowy dzień służby psa i jego przewodnika? Jak często trenują i na czym polegają ćwiczenia?
Codzienna służba z psem obejmuje m.in. pielęgnację, karmienie, przygotowanie do pracy i krótkie treningi. istotną jej częścią są również zadania w terenie, zależne od specjalizacji psa. Mogą to być patrole, interwencje, zabezpieczenia czy poszukiwania osób zaginionych. Oczywiście jest też czas na wspólną zabawę i odpoczynek.
Regularne treningi są nieodłącznym elementem pracy każdego psa. Ćwiczą one na co dzień pod okiem swoich przewodników, a raz w tygodniu uczestniczą w specjalnym dniu szkoleniowym. Rozpoczyna się on od pielęgnacji psa i zadbania o jego kondycję fizyczną. Następnie przychodzi czas na ćwiczenia rozwijające umiejętności potrzebne w służbie, takie jak pokonywanie przeszkód, posłuszeństwo czy praca na śladzie zapachowym prowadzącym do poszukiwanej osoby.
W przypadku psów wyspecjalizowanych w wykrywaniu zapachu narkotyków ćwiczymy wyszukiwanie ukrytego zapachu. Powtarzamy elementy, których psy uczyły się podczas kursu. Tylko regularność i konsekwencja pozwalają doskonalić umiejętności i zwiększać skuteczność. Szkolenia te mogą mieć zarówno charakter indywidualny, jak i grupowy.
Czy zdarza się, iż pies nie chce współpracować z przewodnikiem?
Psy na ogół bardzo chętnie współpracują z przewodnikami. Są pełne energii, lubią działać i często traktują szkolenie jak dobrą zabawę. Oczywiście, podobnie jak ludzie, miewają lepsze i gorsze dni, ale niechęć do pracy zdarza się im rzadko.
Czy pies mieszka z przewodnikiem, czy przebywa na terenie komendy?
To zależy od możliwości przewodnika. Najczęściej, jeżeli tylko przewodnik jest w stanie zapewnić psu odpowiednie warunki, trzyma go w domu. jeżeli jednak nie ma takiej możliwości, pies może przebywać w kojcach na terenie komendy.
Czy pamięta Pan sytuację, w której pies odegrał kluczową rolę w sprawie?
Takich sytuacji jest wiele. Najbardziej zapamiętuje się te, w których udaje się osiągnąć sukces albo w grę wchodzi ludzkie życie.
Osobiście najlepiej wspominam sytuację, w której pies Ninja doprowadził mnie do sprawcy wypadku, który uciekł z miejsca zdarzenia i ukrył się w zaroślach. Pies odnalazł go w odległości około 200 metrów. Jestem przekonany, iż bez jego pracy ta osoba mogłaby pozostać nieodnaleziona.
Jeden z moich kolegów miał z kolei sytuację, w której pies odnalazł starszą kobietę zaginioną na polu kukurydzy. Również w tym przypadku trudno byłoby samodzielnie ustalić, gdzie szukać zaginionej.
Sukces nie zawsze polega jednak na bezpośrednim odnalezieniu człowieka. Pies może również wskazać kierunek, w którym oddaliła się poszukiwana osoba. Wystarczy, iż dostanie do nawęszenia ubranie lub przedmiot, z którym zaginiony miał kontakt. Podążając za zapachem, może ustalić kierunek, a pozostałe służby wiedzą wtedy, gdzie kontynuować poszukiwania.
Bardzo często psy odnajdują też przedmioty należące do sprawcy lub osoby zaginionej.
Czy psy policyjne popełniają błędy?
Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Przykładowo jeżeli pies wskazuje zapach narkotyków, których aktualnie nie ma, może to oznaczać, iż pozostały ślady zapachu z przeszłości. Wtedy pies prawidłowo wykonuje swoje zadanie.
W czym psy są skuteczniejsze od człowieka i urządzeń?
Przede wszystkim w węchu. Psi nos jest niezwykle skutecznym narzędziem wykrywania zapachów. Człowiek nie zawsze jest w stanie coś zauważyć, a pies potrafi to wyczuć. Słyszałem o próbach stworzenia urządzeń, które mogłyby dorównać psom, ale na razie nie ma takiego rozwiązania.
Jak ludzie reagują na widok policyjnych psów? Zdarzają się negatywne reakcje?
To zależy od sytuacji. Podczas patroli na Rynku Głównym spotykam się głównie z pozytywnymi reakcjami. Ludzie chcą robić zdjęcia, uśmiechają się, czasem choćby gratulują. Zdarza się też, iż obecność dużego, silnego psa budzi respekt. Osobiście nie spotkałem się podczas tych patroli z negatywnymi reakcjami.
W jakim wieku psy odchodzą na emeryturę? Czy decyduje o tym wyłącznie wiek, czy również stan zdrowia i efektywność w służbie?
Po ukończeniu dziewiątego roku życia pies nabywa uprawnienia emerytalne. To, kiedy faktycznie odejdzie ze służby, zależy przede wszystkim od jego stanu zdrowia. jeżeli pozwala mu on dalej pracować, może zostać z nami dłużej. jeżeli pojawią się problemy zdrowotne, pies może odejść na emeryturę wcześniej.
Nie przypominam sobie sytuacji, żeby pies został wycofany ze służby z powodu braku przydatności, niezwiązanej ze zdrowiem. Pracują z nami ludzie z pasją, którzy regularnie ćwiczą ze swoimi psami i chcą rozwijać ich umiejętności. Dzięki temu psy utrzymują odpowiedni poziom wyszkolenia.
Czy psy po zakończeniu służby trafiają do adopcji swoich przewodników? Co się z nimi dzieje na emeryturze?
W zdecydowanej większości przypadków pies trafia do przewodnika, z którym pracował pod koniec służby. Przepisy dopuszczają również przekazanie go innemu policjantowi. W Krakowie psy najczęściej pozostają pod opieką swoich dotychczasowych przewodników. jeżeli przewodnik nie może zabrać psa do domu ze względu na warunki, zwierzę może pozostać w kojcach na terenie komendy, a przewodnik przez cały czas się nim opiekuje.
Psy na emeryturze mają zapewnioną opiekę weterynaryjną finansowaną przez komendę, w tym badania, leczenie i leki. Przysługuje im również dofinansowanie do wyżywienia.
Czy zdarza się, iż pies tak dobrze zna swoją pracę i przewodnika, iż sam wie, co ma robić, zanim usłyszy komendę?
Tak, zdarza się. Kiedy zabieram Wrotkę na przeszukiwanie pomieszczeń i pojazdów, widzę po jej zachowaniu, iż wie, czego się od niej oczekuje, kiedy tylko wchodzi do pomieszczenia. Podobnie jest z Elvisem, który tropi zapach człowieka. Kiedy podchodzimy do przedmiotu, z którego ma pobrać zapach, zakładam mu wtedy szelki, które są dla niego sygnałem, iż zaczynamy pracę. Zanim jeszcze to zrobię, Elvis siada przy przedmiocie i próbuje go obwąchać.
To powtarzalność sprawia, iż psy uczą się, kiedy i w jaki sposób będą pracować oraz czego się od nich oczekuje w danej sytuacji.
Czy jest jakiś stereotyp dotyczący psów policyjnych, który szczególnie warto obalić?
Najczęściej spotykam się z pytaniem, czy psom wyszkolonym do wykrywania narkotyków podaje się narkotyki, żeby chciały ich szukać. To jeden z najbardziej absurdalnych mitów. Wtedy pytam: skoro psy do wykrywania narkotyków miałyby być szkolone w ten sposób, to czym karmimy psy wyszukujące materiały wybuchowe? W obu przypadkach chodzi o nauczenie psa rozpoznawania konkretnego zapachu.
Gdzie realizowane są zawody psów policyjnych i jakie sukcesy mają na koncie małopolskie zespoły?
Co roku realizowane są zawody kynologiczne, ale poszczególne specjalizacje rywalizują naprzemiennie, co dwa lata. W 2026 roku były to psy wyszkolone do wykrywania zapachów narkotyków i materiałów wybuchowych. Najpierw realizowane są eliminacje wojewódzkie, a zwycięzcy reprezentują Małopolskę w ogólnopolskim finale Kynologicznych Mistrzostw Policji, organizowanym na terenie Zakładu Kynologii Policyjnej w Sułkowicach.
W tym roku możemy pochwalić się sporym sukcesem. Młodszy aspirant Mateusz Liszka z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie i jego pies Rota zajęli pierwsze miejsce w klasyfikacji indywidualnej oraz w kategorii Open. Do tego reprezentacja Małopolski wygrała klasyfikację drużynową. Z kolei aspirant Robert Chruściel z Zakopanego i pies Rafa zdobyli trzecie miejsce w klasyfikacji Open dla psów wyszukujących zapachy materiałów wybuchowych.
Co daje Panu największą satysfakcję w pracy?
Ogromną satysfakcję daje mi praca z psem, budowanie z nim relacji i obserwowanie jego postępów. Z czasem coraz lepiej się rozumiemy i uczymy współpracy, co ma ogromne znaczenie w naszej codziennej służbie. Największą euforia sprawia mi jednak to, iż umiejętności, które wspólnie rozwijamy podczas treningów, przekładają się na konkretne działania i realną pomoc. Kiedy pies odnajduje osobę zaginioną lub pomaga w ujęciu sprawcy, widzę, iż nasza praca ma sens.

1 godzina temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·