Pseudokibice pobili 14-letniego chłopca, bo sympatyzował innej drużynie niż oni

1 dzień temu

Pseudokibice, trzej mężczyźni w wieku 28-30 lat, pobili 14-letniego chłopca. Powód? Sympatyzowanie nastolatka z z innym klubem niż oni, o czym miał świadczyć element ubioru nastolatka. Sprawcy odpowiedzą za rozbój i spowodowanie uszczerbku na zdrowiu. Na razie trafili na 3 miesiące do tymczasowego aresztu.

6 kwietnia 2026 roku, późnym popołudniem 14-letni chłopak wracał do domu. Na jednej z ulic w rejonie Podgórza został zaczepiony przez grupę mężczyzn. Na początku napastnicy zaczęli szarpać nastolatka, potem powalili go na ziemię i zaczęli kopać oraz uderzać po twarzy i ciele. Mężczyźni uderzyli 14-latka twardym przedmiotem w tył głowy, zabrali chłopcu torbę sportową, słuchawki bezprzewodowe, kurtkę oraz koszulkę sportową, po czym uciekli.

Zgłoszenie o rozboju oficer dyżurny policji odebrał ok. godz. 18. Na miejsce przybyła załoga pogotowia ratunkowego, która udzieliła pomocy poszkodowanemu chłopcu. Policjanci po ustaleniu rysopisów sprawców sprawdzili pobliskie ulice, jednak napastnicy zdążyli już się skutecznie ukryć.

Nie na długo. Po przeanalizowaniu materiału dowodowego zgromadzonego w tej sprawie śledczy z Komisariatu Policji V w Krakowie gwałtownie ustalili personalia mężczyzn biorących udział w tym zdarzeniu. Jak się okazało, były to osoby powiązane ze środowiskiem pseudokibiców jednego z krakowskich klubów piłkarskich. 9 kwietnia 2026 roku policjanci udali się pod kilka adresów zlokalizowanych m.in. w Podgórzu oraz Woli Duchackiej, gdzie zatrzymali trzech mężczyzn w wieku pomiędzy 28 a 30 rokiem życia. Wszyscy zatrzymani trafili do policyjnej jednostki, gdzie przeprowadzone zostały z nimi dalsze czynności.

– W toku kolejnych ustaleń okazało się, iż agresja zatrzymanych mężczyzn najprawdopodobniej spowodowana była posiadaniem przez 14-latka elementu ubioru świadczącego o sympatii do jednego z krakowskich klubów piłkarskich. Finalnie wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzut rozboju oraz spowodowania uszczerbku na zdrowiu innej osoby – relacjonują policjanci.

W tym wypadku kodeks karny przewiduje karę od 2 do 15 lat pozbawienia wolności. Z uwagi jednak na chuligański charakter tego zdarzenia, kara dla sprawców może być zaostrzona. Ponadto na wniosek Prokuratury Rejonowej Kraków Podgórze w Krakowie wobec mężczyzn zastosowano tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy.

(GEG)

Idź do oryginalnego materiału