Przynieśli niewybuchy pod galerię handlową w Jeleniej Górze

3 godzin temu
Zdjęcie: Gór


Jeży Łużniak Prezydent Miasta Jelenia Góra wyjaśnia, dlaczego ewakuowano wczoraj galerię Nowy Rynek oraz dworzec autobusowy i dlaczego część ulic w mieście została zamknięta.

Było kilkanaście minuto po godzinie 20. w środę 22 lipca 2026 roku, gdy w pojemniku na odpady, przy galerii Nowy Rynek w Jeleniej Górze ktoś znalazł przedmiot przypominający niewybuch. O znalezisku natychmiast powiadomiono policję. Przybyli funkcjonariusze potwierdzili realne zagrożenie. Zapadła decyzja o natychmiastowej ewakuacji galerii Nowy Rynek oraz dworca autobusowego. Personel oraz klienci i podróżni zostali wyproszeni. Teren został zabezpieczony przez funkcjonariuszy i strażaków.

Jeszcze w środowy wieczór Prezydent Jeleniej Góry tak tłumaczył zaistniałą sytuację:

Chwilowo wiemy, iż po pierwsze: w trakcie działań rozbiórkowych przy ulicy Lwóweckiej znalezione zostały materiały wybuchowe, ale one dopiero zostały znalezione w momencie takim, kiedy ten gruz został wywieziony do Staniszowa.

Tam znaleziono około pięciu – dopiero będziemy wiedzieli po pełnej penetracji tego gruzowiska – właśnie materiałów wybuchowych.

W międzyczasie okazało się, iż dwa materiały wybuchowe zostały wyniesione właśnie z tego gruzowiska i przyniesione tutaj i wyrzucone pod Galerią Nowy Rynek. Jeden znajduje się w pojemniku, a drugi znajduje się w pasie zieleni przylegającym do Galerii Nowy Rynek.

I stąd była ewakuacja pracowników i klientów Galerii Nowy Rynek – około 160 osób, po 80 osób mniej więcej: pracownicy i klienci.

I po stwierdzeniu tego faktu została zamknięta ulica najpierw Podwale w momencie takim, kiedy stwierdzono, jakie może być pole rażenia, została zamknięta ulica Aleja Jana Pawła II od ulicy Mostowej do ulicy Sobieskiego. – informował prezydent Łużniak.

– Czekamy na zespół minerski z Wrocławia, policyjny, który wyjechał półtorej godziny temu. Mniej więcej za pół godziny powinien się pojawić, do godziny powinien się pojawić tutaj w Jeleniej Górze. Oni zabiorą te dwa materiały wybuchowe, o których wiemy, z Galerii Nowy Rynek, z tych terenów przylegających do Galerii Nowy Rynek. Tamte pozostałe materiały wybuchowe, które znajdują się czy to w Staniszowie, czy to prawdopodobnie jeszcze przy ulicy Lwóweckiej tam, gdzie jest rozbierany ten budynek – prawdopodobnie to będą jutro rozbierali saperzy.

Te dwie lokalizacje, z których zabierane materiały wybuchowe, są zabezpieczone. Jest policja i jest też Ochotnicza Straż Pożarna. – dodawał prezydent miasta.

Idź do oryginalnego materiału