- Część ludzi, którzy tam byli przed mszą, schowało się do takiego konfesjonału, który jest dla głuchych - mówił reporterce Polsat News pan Stanisław po ataku obywatela Ukrainy na terenie opactwa w Jarosławiu. Mężczyźnie udało się porozmawiać z bezpośrednimi świadkami tego zdarzenia. Jak mówił, jeden z księży został zaskoczony przez nożownika w czasie spowiedzi.
Przybył na teren opactwa tuż po ataku. "Ludzie skryli się w konfesjonale"

Około godz. 9.30 na terenie opactwa w Jarosławiu 31-letni Ukrainiec dokonał ataku z użyciem noża na terenie opactwa w Jarosławiu na Podkarpaciu - informowała policja. Na ten moment wiadomo o pięciu poszkodowanych, w tym trzech księżach i dwóch osobach świeckich. Napastnik został ujęty przez funkcjonariuszy, rannych zaś przetransportowano do szpitala. Jak powiadomiła Interię asp. szt. Anna Długosz z lokalnej policji, jeden z rannych księży zmarł.
Nożownik zaatakował w Jarosławiu. Księża zostali zaskoczeni
Reporterka Polsat News Katarzyna Szczyrek rozmawiała z panem Stanisławem, który był na miejscu od momentu pojawienia się karetek.
- Ksiądz Marek został pchnięty, przewrócił się na posadzkę i wtedy został dorwany i dźgany nożem. Natomiast ksiądz Stanisław w konfesjonale został też ugodzony nożem, przebito płuco i zmarł - relacjonował mężczyzna. - Natomiast ksiądz Adrian był na śniadaniu na stołówce. Też tam coś powiedział do tego napastnika i został zaatakowany - kontynuował.
Jak podała Katarzyna Szczyrek, według nieoficjalnych ustaleń napastnik miał wykorzystać do ataku nóż kuchenny.
WIDEO: Relacja z miejsca ataku nożownika w Jarosławiu

Atak w opactwie w Jarosławiu. Ludzie skryli się w konfesjonale
Pan Stanisław wyjaśnił, iż do ataku doszło kilkadziesiąt minut przed planowaną mszą świętą, na którą - jak twierdzi - przybyło około 20 osób. Gdy przybyli dostrzegli zagrożenie, część z nich miała szukać schronienia w konfesjonale.
- Część ludzi, którzy tam byli przed mszą, schowało się do takiego konfesjonału, który jest dla głuchych. On jest praktycznie z możliwością zamknięcia się w nim - powiedział pan Stanisław. - To było znienacka. Te osoby praktycznie zostały zaskoczone - dodał.
Szkoły, urzędy i parafie zawiadomione o zdarzeniu
Jak nieoficjalnie dowiedziała się Interia, szkoły w Jarosławiu otrzymały zalecenie, aby nie wypuszczać dzieci na zewnątrz.
- W tej chwili zespół zarządzania kryzysowego poinformował szkoły, urzędy i parafie, iż takie zdarzenie miało miejsce i żeby zwróciły większą uwagę na to, kto wchodzi do budynków - mówił w rozmowie z Interią burmistrz Jarosławia Marcin Nazarewicz. - Z informacji, które uzyskałem od służb, rannych zostało trzech księży i dwóch świeckich. Do ataku doszło w kościele, więc są naoczni świadkowie całego zdarzenia - dodał.


1 godzina temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·