Przez 26 lat opłacał czynsz za puste mieszkanie. Wierzył, iż dzięki temu znajdzie mordercę żony

17 godzin temu

Namiko zginęła w obecności dwuletniego syna
13 listopada 1999 roku 32-letnia Namiko Takaba przebywała ze swoim dwuletnim synem w mieszkaniu w dzielnicy Nishi w japońskiej Nagoi. Po południu właścicielka budynku znalazła kobietę leżącą w swoim domu na korytarzu. Namiko miała liczne rany zadane ostrym narzędziem, między innymi w okolicy szyi. Zmarła wskutek utraty krwi.
Chłopiec pozostał w mieszkaniu przy matce, ale nie odniósł obrażeń. Mąż ofiary, Satoru Takaba, ustalił później, iż z ich domu nie zniknął żaden nóż. Śledczy brali więc pod uwagę, iż osoba odpowiedzialna za atak, przyniosła narzędzie ze sobą.
Na miejscu zabezpieczono krew, która nie należała do Namiko, oraz ślady obuwia. Na tej podstawie policja zakładała, iż sprawczynią mogła być kobieta o grupie krwi B, mierząca około 160 cm i nosząca buty o długości około 24 cm,odpowiadające mniej więcej europejskiemu rozmiarowi 38.
Funkcjonariusze przesłuchali tysiące osób związanych z rodziną i jej otoczeniem. Sprawdzano sąsiadów, znajomych oraz ludzi, którzy mogli mieć kontakt z małżeństwem. Nie udało się jednak ustalić, kto wszedł do mieszkania ani dlaczego zaatakował Namiko.
Satoru wyprowadził się z synem. Nie potrafił przez cały czas mieszkać w miejscu, w którym zginęła jego żona, ale nie chciał również, aby lokal został opróżniony, wyremontowany i ponownie wynajęty.

Przez ponad ćwierć wieku utrzymywał puste mieszkanie
Satoru przez cały czas płacił czynsz, choć mieszkanie pozostawało niezamieszkane. Nie zgodził się na usunięcie pozostawionych przedmiotów ani śladów krwi. Wierzył, iż metody kryminalistyczne będą się rozwijać, a zabezpieczony materiał może po latach dostarczyć odpowiedzi, których nie udało się uzyskać w 1999 roku.
Przez 26 lat przeznaczył na utrzymanie lokalu ponad 20 mln jenów, czyli według obecnego kursu około 470 tys. zł. Sam wychowywał syna i nie założył ponownie rodziny. Regularnie przypominał o sprawie Namiko, rozdawał ulotki z apelem o informacje i rozmawiał z mediami. Chciał, aby jej zabójstwo nie zostało zapomniane.
Mijały kolejne lata, ale materiał genetyczny zabezpieczony na miejscu, nie odpowiadał profilom znajdującym się w policyjnych bazach. Nie udało się także ustalić motywu ani relacji, która mogła łączyć ofiarę z osobą odpowiedzialną za atak.
W 2024 roku policja ponownie przeanalizowała materiały. Śledczy skupili się na osobach z otoczenia małżeństwa i zaczęli prosić wytypowane osoby o dobrowolne przekazanie próbek DNA. Wśród nich znalazła się Kumiko Yasufuku, dawna szkolna koleżanka Satoru.
Oboje uczyli się w tej samej szkole średniej i należeli do jednego klubu sportowego. Według dostępnych informacji Yasufuku nie znała jednak Namiko. Sam Satoru nie potrafił wskazać, co mogłoby łączyć dawną koleżankę z jego żoną.

Krew z miejsca zbrodni doprowadziła do zatrzymania
Policjanci zaczęli rozmawiać z Kumiko Yasufuku latem 2025 roku. Początkowo kobieta nie zgadzała się na dobrowolne przekazanie materiału genetycznego. 30 października zdecydowała się jednak oddać próbkę, a następnego dnia zgłosiła się na komisariat.
Badanie wykazało zgodność jej DNA z krwią zabezpieczoną w mieszkaniu w 1999 roku. Yasufuku, która miała wówczas 69 lat, została zatrzymana pod zarzutem zabójstwa Namiko Takaby. Po zatrzymaniu miała przyznać się do zarzucanego czynu.
Według informacji przekazanych przez policję kobieta powiedziała, iż przez ponad dwie dekady żyła w strachu przed wykryciem. Zbliżająca się rocznica zbrodni miała wywoływać u niej niepokój, a publikacje dotyczące nierozwiązanej sprawy były dla niej trudne do czytania.
Śledczy nie ujawnili motywu ataku. Nie wiadomo, dlaczego Yasufuku weszła do mieszkania żony dawnego kolegi, ani czy przed dniem zbrodni miała jakikolwiek kontakt z Namiko.
W marcu 2026 roku japońska prokuratura formalnie oskarżyła Kumiko Yasufuku o zabójstwo. Według aktu oskarżenia miała wielokrotnie ugodzić Namiko ostrym narzędziem w szyję i inne części ciała. Sprawa ma zostać rozpoznana przed sądem z udziałem ławników.
Ślady krwi zabezpieczone w 1999 roku porównano po latach z DNA oskarżonej. Postępowanie nie zakończyło się jeszcze wyrokiem, a Kumiko Yasufuku do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia korzysta z domniemania niewinności.

Źródła:
https://www.japantimes.co.jp/news/2025/11/13/japan/crime-legal/nagoya-killing-husband/
https://www.google.com/amp/s/amp.scmp.com/news/people-culture/article/3331605/japan-man-rents-wifes-murder-flat-20-years-preserve-crime-scene-spends-us145000
https://japan-forward.com/after-26-years-dna-links-housewife-murder-to-husbands-former-classmate/
https://www.asahi.com/sp/ajw/articles/16459514
https://japan-forward.com/after-26-years-dna-links-housewife-murder-to-husbands-former-classmate/
https://japan-forward.com/after-26-years-dna-links-housewife-murder-to-husbands-former-classmate/
https://www.scmp.com/news/people-culture/article/3331605/japan-man-rents-wifes-murder-flat-20-years-preserve-crime-scene-spends-us145000

Idź do oryginalnego materiału