Przestawili koledze auto. Miał być żart, są zarzuty

radiogorzow.pl 3 godzin temu

To miał być żart zrobiony koledze, a skończyło się zarzutami. Dwaj młodzi mężczyźni w nocy z soboty na niedzielę zabrali kluczyki znajomemu od auta i przestawili je w inne miejsce. Ich kolega pomyślał, iż auto skradziono i zawiadomił policję. Koledzy twierdzili uparcie, iż nie wiedzą nic o aucie.

BMW zostało w końcu znalezione kilka ulic dalej. Szukano więc sprawców. Kiedy koledzy zrozumieli powagę sytuacji zgłosili się na komendę, bo z dowodów zebranych przez policjantów wynikało, iż to ich sprawka.

Policjanci planowali już ich zatrzymanie. Podejrzani zdążyli rano dowiedzieć się, iż sprawa jest zgłoszona mundurowym. Ustalili między sobą, iż przyjadą na komendę wyjaśnić całą sytuację. Przekazali policjantom, iż wykorzystali moment, w którym kluczyki leżały na stole i przestawili auto bez wiedzy właściciela. Zrobili to dla żartu i nie przyznali się koledze. Niestety ta sytuacja spowodowała uruchomienie policyjnych procedur. Dla 19. i 21-latka sprawa zakończyła się zarzutami krótkotrwałego użycia pojazdu.

Idź do oryginalnego materiału