Przełomowa opinia w sprawie Bartosza G. podejrzanego o zabójstwo 16-letniej Mai. Jest decyzja biegłych

7 godzin temu

Do prokuratury wpłynęła opinia sądowo – psychiatryczna dotycząca Bartosza G., podejrzanego o brutalne zabójstwo 16-letniej Mai z Mławy.

Eksperci stwierdzili, iż w momencie czynu mógł świadomie kierować swoim zachowaniem.

Śledczy chcą dalszego przedłużenia jego aresztu.

Opinia już w prokuraturze

Czterotygodniowa obserwacja psychiatryczna Bartosza G. podejrzanego o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 16-letniej Mai z Mławy zakończyła się w połowie kwietnia.

W poniedziałek, 15 czerwca do Prokuratury Okręgowej w Płocku wpłynęła opinia sądowo-psychiatryczna w tej sprawie.

Zespół składający się z 5 biegłych uznał, iż nie ma podstaw do kwestionowania poczytalności Bartosza G. a tempore criminis (w czasie popełnienia przestępstwa – red.). Podejrzany mógł rozpoznać znaczenie czynu i pokierować swoim postępowaniem – przekazuje prok. Bartosz Maliszewski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Płocku.

Obronę może prowadzić samodzielnie

– Aktualny stan zdrowia psychicznego Bartosza G. pozwala na jego udział w toczącym się postępowaniu, może on prowadzić obronę w sposób samodzielny i rozsądny – dodaje.

Prokurator zawnioskował o przedłużenie tymczasowego aresztowania o kolejne 3 miesiące. Sprawa jest w toku.

Kulisy brutalnej zbrodni

Przypomnijmy, iż do zbrodni doszło w kwietniu ubiegłego roku. Ciało zaginionej Mai odnaleziono po tygodniu poszukiwań w pobliżu warsztatu należącego do rodziny podejrzanego. Okoliczności śmierci były wyjątkowo drastyczne – dziewczyna doznała śmiertelnych urazów głowy zadanych tępym narzędziem, a sprawca następnie oblał jej ciało substancją chemiczną.

Bartosz G. został ujęty w Grecji, skąd pod koniec 2025 roku trafił z powrotem do Polski.

Usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, jednak nie przyznał się do winy.

Do 30 lat pozbawienia wolności

Z uwagi na fakt, iż w momencie popełnienia zbrodni Bartosz G. był osobą nieletnią, polskie prawo wyklucza w jego przypadku orzeczenie kary dożywotniego pozbawienia wolności.

Za zarzucany mu czyn grozi mu w tej chwili od 15 do 30 lat więzienia.

ren

Idź do oryginalnego materiału