Przeczytaj, zanim opłacisz ubezpieczenie samochodu

1 dzień temu
Zdjęcie: ubezpiecz


Mężczyzna otrzymał informację dotyczącą zawarcia umowy ubezpieczenia oraz konieczności uregulowania płatności za samochód. Pojawił się przy tym drobny szkopuł.

Obowiązkowe ubezpieczenie OC jest nieodłącznym elementem posiadania samochodu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami każdy właściciel pojazdu mechanicznego ma obowiązek zapewnienia ciągłości ochrony ubezpieczeniowej.

W przypadku sprzedaży auta polisa OC nie wygasa automatycznie, ale przechodzi na nowego właściciela wraz z prawami i obowiązkami wynikającymi z zawartej umowy. o ile jednak pojazd nie posiada ważnego ubezpieczenia, nabywca musi zawrzeć nową umowę najpóźniej w dniu zakupu samochodu.

Dlatego korespondencja od ubezpieczyciela dotycząca samochodu, którego ktoś rzeczywiście jest właścicielem, nie powinna być niczym zaskakującym. Problem zaczyna się wtedy, gdy dokumenty dotyczą pojazdu, którego dana osoba nigdy nie kupowała, nie posiadała i nie ubezpieczała.

Jak się okazuje, coraz częściej takie informacje są wysłane przez oszustów, którzy weszli w posiadanie naszych danych osobowych.

Właśnie w takiej sytuacji znalazł się jeden z mieszkańców regionu. Mężczyzna otrzymał informację dotyczącą zawarcia umowy ubezpieczenia oraz konieczności uregulowania płatności za pojazd, którego nigdy nie posiadał.

– Do 66-letniego mieszkańca powiatu złotoryjskiego wpłynęła informacja dotycząca zawarcia umowy ubezpieczenia oraz konieczności uregulowania płatności za ubezpieczenie pojazdu. Problem w tym, iż mężczyzna nigdy nie posiadał wskazanego samochodu i nie zawierał umowy ubezpieczenia. – wskazuje mł. asp. Kamil Szpatowski ze złotoryjskiej policji.

Policja, która poinformowała o sprawie, zwraca uwagę, iż taki przypadek może świadczyć o wykorzystaniu danych osobowych przez osoby nieuprawnione. Jednocześnie mundurowi zalecają, aby nie ignorować żadnego wezwania do zapłaty lub informacji o umowie, której nie zawieraliśmy. W takiej sytuacji należy skontaktować się z podmiotem wskazanym w korespondencji, wyjaśnić podstawę zawarcia umowy i zachować otrzymane dokumenty. o ile okaże się, iż ktoś posłużył się naszymi danymi, sprawę należy zgłosić organom ścigania.

Idź do oryginalnego materiału