Prokuratura nie chce szukać Anatola Kotaua. Mógł wpaść w pułapkę służb

2 godzin temu
Zdjęcie: Anatol Kotau przepadł bez śladu już rok temu


Anatol Kotau, białoruski opozycjonista i były człowiek reżimu Łukaszenki od kilku lat mieszkał w Warszawie. Od roku nie ma po nim śladu. Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa. Jest prawdopodobne, iż Białorusin wpadł w pułapkę rosyjskich lub białoruskich służb — podaje "Rzeczpospolita".
Idź do oryginalnego materiału