Prokurator wszedł obcemu mężczyźnie do łazienki, pijany sędzia wybił sobie zęby. "PiS by to wykorzystał"

1 godzina temu
Zdjęcie: Andrzej Golec (w środku)


Prokurator przyłapany nocą w cudzym mieszkaniu i obserwujący nagiego mężczyznę pod prysznicem tłumaczy się później, iż pomylił drzwi — ta historia brzmi jak scenariusz komedii pomyłek, ale wydarzyła się naprawdę. Zdaniem prowadzących "W związku ze śledztwem" jeszcze w czasach rządów PiS taki incydent zostałby natychmiast wykorzystany propagandowo jako symbol kompromitacji wymiaru sprawiedliwości.
Idź do oryginalnego materiału