Produkcja leków bez żadnych norm i miliony zysku. 24 osoby oskarżone o handel podróbkami

2 godzin temu

Prokuratura Okręgowa w Gliwicach skierowała do sądu obszerny akt oskarżenia przeciwko 24 osobom zamieszanym w proceder wprowadzania do obrotu podrobionych leków. Rozbita grupa przestępcza sprowadzała surowce z Chin, produkowała sterydy i hormony w warunkach urągających zasadom sterylności, a następnie prała pieniądze dzięki kryptowalut i „słupów”.

Gigantyczna skala procederu

Śledztwo, w które zaangażowane były Centralne Biuro Śledcze Policji, Żandarmeria Wojskowa oraz Polska Agencja Antydopingowa (POLADA), wykazało, iż grupa działała w formie zorganizowanej w latach 2021-2024. Wśród oferowanych nielegalnie produktów znajdowały się:

  • steroidy anaboliczno-androgenne,
  • hormony wzrostu i hormony peptydowe,
  • środki zawierające substancje psychoaktywne,
  • substancje ujęte w międzynarodowych listach antydopingowych.

Magazyny ujawnione w Gdańsku skrywały towary o czarnorynkowej wartości sięgającej kilkunastu milionów złotych. Na miejscu zabezpieczono również tysiące etykiet i opakowań przygotowanych do wysyłki.

Produkcja bez norm i „indyjskie” podróbki

Ustalenia śledczych są alarmujące: oskarżeni sprowadzali substancje czynne z Chin, a gotowe preparaty – w tym środki do wstrzykiwań – produkowali bez zachowania jakichkolwiek norm sanitarnych. Biegli z zakresu farmacji ostrzegają, iż naruszenie rygorów sterylności przy lekach do iniekcji stwarza bezpośrednie zagrożenie dla życia użytkowników.

Aby uwiarygodnić towar, grupa stosowała kamuflaż – na opakowaniach widniały dane rzekomej firmy z Indii. Weryfikacja wykazała jednak, iż wskazany podmiot w ogóle nie istnieje. Sprzedaż odbywała się głównie za pośrednictwem Internetu.

Pranie pieniędzy przez paczkomaty i kryptowaluty

Zyski z nielegalnego handlu były ogromne. Śledczy oszacowali, iż grupa dokonała prania brudnych pieniędzy na kwotę przekraczającą 16 mln złotych. Wykorzystywano do tego:

  • liczne konta bankowe zakładane na tzw. „słupy”,
  • handel dostępami do kont bankowych między członkami grupy,
  • transfery w kryptowalutach,
  • przesyłanie gotówki w paczkach nadawanych przez automaty paczkowe.

Dotychczas zabezpieczono mienie podejrzanych o wartości blisko 2 mln złotych.

Proces przed Sądem Okręgowym

Przed Sądem Okręgowym w Gliwicach stanie łącznie 24 oskarżonych. Wobec części z nich, działających w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, wciąż stosowane jest tymczasowe aresztowanie. Sprawa rzuca światło na ogromne ryzyko związane z zakupem leków i suplementów z nieoficjalnych źródeł internetowych, gdzie brak nadzoru farmaceutycznego zastępowany jest nastawioną na zysk produkcją w warunkach domowych.

źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów CBŚP

Idź do oryginalnego materiału