Kasy samoobsługowe wydają się prawdziwym wybawieniem, szczególnie gdy robimy szybkie zakupy i nie chce nam się stawać w długich kolejkach do tradycyjnych. Ułatwiają też życie osobom, które nie mają ochoty na kontakt z drugim człowiekiem. Samodzielne kasowanie towarów jednocześnie chętnie wykorzystują oszuści i złodzieje.
REKLAMA
Zobacz wideo Paula Karpowicz w "Tan?cu z gwiazdami"? Mo?wi o problemach zdrowotnych
Skanowała tańsze produkty na kasie. Sklep stracił 1250 zł
Jak informują policjanci z Ostrowca Świętokrzyskiego, 34-letnia kobieta na przełomie listopada i grudnia 2025 roku wypróbowała ten sposób aż siedem razy w jednym sklepie. Metoda była prosta. Za każdym razem podczas zakupów 34-latka do koszyka wkładała różne artykuły spożywcze. Przy kasie samoobsługowej skanowała jednak kody kreskowe ich tańszych odpowiedników. W wielu przypadkach różnica w cenie była znacząca. W efekcie na paragonie pojawiała się mocno zaniżona kwota.
Łupem mieszkanki powiatu ostrowieckiego padło mienie o wartości ponad 1250 złotych
- podkreślają funkcjonariusze. Kobieta usłyszała już zarzuty.
Kasa samoobsługowaKasa samoobsługowa, Fot. Julia Gomina / iStock
Co grozi za nadużycie przy kasie samoobsługowej? Policjanci ostrzegają
Policjanci przypominają, iż zgodnie z polskim prawem takie działanie jest traktowane jako oszustwo. Wysokość strat nie ma znaczenia, a za takie przestępstwo grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Jednocześnie, jak przypomina portal prawo.pl, sądy tego typu i podobne nadużycia przy kasach samoobsługowych coraz częściej traktują jako kradzież, a nie oszustwo z art. 286 Kodeksu karnego i uzasadniają to stwierdzeniem, iż "automatu" nie da się oszukać. I tu wartość skradzionych towarów ma znaczenie. Zgodnie z art. 119 Kodeksu wykroczeń, jeżeli wartość nie przekracza 800 złotych, jest to wykroczenie. Powyżej tej kwoty, zgodnie z art. 278 Kodeksu karnego, to już przestępstwo.

1 godzina temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·