
Fot. Radio DoxaTo nie jest łatwy czas dla turystów i turystyki, szczególnie tej na Bliskim Wschodzie. Po ataku na Iran, sytuacja w krajach, do których udają się miliony turystów a nie są zaangażowane w konflikt, radykalnie się zmieniła. Temat ten zdominował również największe targi turystyczne ITB w Berlinie. Ważne jest to, na jaki rodzaj wypoczynku się decydujemy: czy jest to wyjazd indywidualny, czy z biurem podróży. W przypadku ostatniego wyboru o wiele łatwiej jest wrócić do kraju w momencie konfliktu – mówi Adam Banczerowski, dyrektor do spraw rozwoju w biurze podróży Itaka.
– Wakacje wykupione u touroperatora dają gwarancję tego, iż Państwo nie zostajecie sami. Jakieś perturbacje zawsze mogą wyniknąć, natomiast my jako touroperatorzy i Itaka, zawsze o państwa zadbamy. Sprowadzimy do kraju, nie ważne jakie by były koszty. To pokazuje tylko, to jaka wartość płynie z bookowania wyjazdów z touroperatorem. Robiąc to na własną rękę, borykamy się z problemami: dodzwonić się do jakiejś linii lotniczej, odwołać hotel, czy zmienić warunki podróży jest bardzo trudno – dodaje przedstawiciel Itaki.
W przypadku dalszych podróży, Ministerstwo Spraw Zagranicznych publikuje na swojej stronie internetowej między innymi ostrzeżenia o niewyjeżdżaniu do krajów, które mogą być niebezpieczne dla turystów.
Adam Banczerowski:
Szersza relacja:
Autor: Andrzej Szarometa

1 miesiąc temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·