Próba zamachu bombowego w centrum stolicy Francji

2 godzin temu

Policja ujęła mężczyznę w chwili, gdy próbował zdetonować ładunek wybuchowy przed siedzibą Bank of America w Paryżu. Francuska policja wkroczyła do akcji w ostatniej chwili. Dziennik "Le Parisien" podał, iż zamachowiec miał właśnie odpalić przygotowany mechanizm.

Wikimedia.org/Andre Bulber
Policjant przy radiowozie w Paryżu (Zdjęcie ilustracyjne)

Do zatrzymania doszło około godz. 3:30. Zamachowiec manipulował przy zapalniku bombę własnej konstrukcji, którą umieścił przy wejściu do Bank of America przy rue de la Boetie w zachodniej części centrum Paryża.

Ładunek był domowej roboty i składał się z przezroczystego pięciolitrowego pojemnika wypełnionego płynem, najpewniej paliwem, oraz 650 gramów materiału wybuchowego, do którego dołączony był zapalnik.

Szef MSW gratuluje policji

"Brawo za szybką interwencję ekipy policji, która udaremniła brutalną akcji o charakterze terrorystycznym zeszłej nocy w Paryżu" – napisał minister spraw wewnętrznych Laurent Nuñez w serwisie na X.

Śledztwo w tej sprawie zostało powierzone wydziałowi antyterrorystycznemu brygady kryminalnej i paryskiej policji sądowej.

ZOBACZ: Zwiększenie arsenału nuklearnego. Francja podjęła decyzję

Od początku izraelsko-amerykańskich ataków na Iran pod koniec lutego minister spraw wewnętrznych apelował o "czujność" sił bezpieczeństwa w kraju, ponieważ władze obawiały się możliwych konsekwencji konfliktu dla Francji.

"Czujność na wysokim poziomie należy zachować bardziej niż kiedykolwiek" – skomentował w sobotę Nuñez. Złożył też służbom gratulacje i podziękował za "pełną mobilizację".

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "W Białym Domu jest brak pomysłu". Schetyna o wojnie w Iranie
Idź do oryginalnego materiału