Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, 5-letni chłopiec przebywał na podwórku z innymi dziećmi. W pewnym momencie podbiegł do niego 29-latek, chwycił chłopca, wziął go na ręce i zaczął oddalać się z miejsca.
Dzieci, które widziały całe zdarzenie, zaczęły głośno krzyczeć i wołać o pomoc. Ich krzyk usłyszeli dorośli. Rodzice znajdujący się w pobliżu natychmiast ruszyli za mężczyzną.
Po przebiegnięciu kilkunastu metrów 29-latek przewrócił się razem z dzieckiem. Wtedy zostawił chłopca i próbował uciec. Nie zdążył jednak daleko odejść. Świadkowie dogonili go i ujęli, a chwilę później na miejscu pojawili się policjanci.
Mężczyzna był agresywny i nie wykonywał poleceń funkcjonariuszy. Próbował również ich kopać. Badanie alkomatem wykazało blisko 2,5 promila alk

1 godzina temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·